Manchester United stracił gola w 49. sekundzie! Potem było tylko gorzej [WIDEO]
PRESSINPHOTO/NEWSPIX.PL
Manchester United znów musi uznać wyższość rywala. Tym razem w hicie Ligi Mistrzów triumfuje Atletico Madryt 2:0 po golach Pablo Barriosa oraz Ademoli Lookmana.
Hitem wtorkowych zmagań Ligi Mistrzów bez wątpienia była rywalizacja Atletico Madryt z Manchesterem United. Angielski gigant po niepowodzeń na krajowym podwórku liczył na przełamanie i korzystny wynik w stolicy Hiszpanii. Los Rojiblancos z kolei zamierzali wykorzystać problemy rywala i dopisać cenne trzy punkty do dorobku.
Piłkarze Czerwonych Diabłów nie mogli jednak gorzej wejść w to spotkanie. Straty musieli odrabiać już po 49 sekundach, gdyż Atletico błyskawicznie przeszło do działania i wyszło na prowadzenie. Alex Baena urwał się defensywie rywala i po wejściu w pole karna zagrał piłkę do Pablo Barriosa. Ten oddał strzał, a po niefortunnej interwencji Aydena Heavena wpadła do siatki.
Dla Manchesteru ten mecz był kolejnym trudnym doświadczeniem i potwierdzeniem, dlaczego zespół nie gra o czołowe lokaty w Premier League. Ekipie Michaela Carricka brakowało konkretów i jakości w kreowaniu sytuacji strzeleckich. Atletico dyktowało warunki gry, a w 79. minucie podwyższyli nawet prowadzenie za sprawą Ademoli Lookmana. Kilka minut wcześniej z boiska wyleciał Leny Yoro, co tylko utrudniło zadanie gościom z Old Trafford.
Czerwonym Diabłom nie udało się już odwrócić losów rywalizacji. Carrick musi przełknąć kolejną gorzką pigułkę, natomiast dla Atletico to pierwsze punkty w tej edycji Ligi Mistrzów po wcześniejszej porażce z Liverpoolem.
Atletico Madryt – Manchester United 2:0 (1:0)
1′ Barrios, 79′ Lookman

















