Boxdel ujawnia szczegóły ws. powrotu Załęckiego do FAME!
Denis Załęcki FOT. Mateusz Sobczak / PressFocus/NEWSPIX.PL
– Denis Załęcki ma otwarte drzwi do FAME MMA – zapowiedział we wtorek Michał „Boxdel” Baron w programie Freak Show.
Denis Załęcki to były chuligan Elany Toruń, który od kilku lat dobrze zarabia na freak fightach, choć częściej przegrywa niż wygrywa. Pomimo niewątpliwego talentu do sportu wielokrotnie bywał obiektem drwin. Tak było, gdy przegrywał z Arturem Szpilką czy Pawłem Tyburskim. Tak było też, gdy uciekał z klatki w walce z Danielem Omielańczukiem, albo jak w pojedynku z „Wielkim Bu”, gdy padł na matę aż 22 razy w niecałe cztery minuty.
Ostatnio raz w klatce był w maju, gdy drugi raz przegrał z Mateuszem „Don Diego” Kubiszynem. Denis Załęcki jest jednak niezwykle wartościowy dla FAME, bo wzbudza kontrowersje i cieszy się ogromną popularnością.
Załęcki wróci do FAME?
Takie pytanie otrzymał Michał „Boxdel” Baron, współwłaściciel FAME, który gościł w programie Freak Show.
– Denis Załęcki ma otwarte drzwi do federacji Fame, choć na razie nie prowadzimy żadnych rozmów. Coś tam rozkminialiśmy dwa czy trzy tygodnie temu, ale są ciężkie rozmowę nie z nim, a z jego rywalem, który przecenia swoją wartość. Denis ma stałą stawkę, której nie zmienia. Mimo, że wyjechał na Cypr i zarabia z kasyn, to jego stawka się nie zmienia. Denis nie chciał więcej. Jest naprawdę lojalny wobec FME. To dobry chłopak – ujawnił Michał „Boxdel” Baron.

















