Wisła Kraków chciała jego powrotu. Odmówił od razu!
FOT JAKUB GRUCA / 400mm.pl
Krzysztof Mączyński ujawnił, że miał propozycję powrotu do Wisły Kraków. Gdy Biała Gwiazda spadała z Ekstraklasy, zgłosiła się do byłego reprezentanta Polski, ale ten od razu odrzucił ofertę. O szczegółach opowiedział na kanale „Foot Truck”.
Wisła Kraków w 2022 roku spadła z Ekstraklasy, w której pozostawała nieprzerwanie od 1994 roku. Władze klubu stanęły więc przed trudnym wyzwaniem przebudowy zespołu i przygotowania go do gry w pierwszej lidze. Jak się okazuje, jednym z rozważanych rozwiązań był powrót Krzysztofa Mączyńskiego, który w przeszłości występował przy Reymonta, ale po jego przeprowadzce do Legii Warszawa notowania wśród kibiców drastycznie spadły.
Mączyński odrzucił ofertę Wisły. „Od razu było nie”
Po latach Mączyński ujawnił, że Wisła zwróciła się do niego z propozycją ponownej współpracy. Klub skontaktował się z nim zaledwie tydzień po spadku z Ekstraklasy. Nie był jednak zainteresowany kolejnym powrotem do Krakowa.
– Ja dostałem ofertę powrotu i odmówiłem. Tydzień po spadku dostałem telefon z możliwością powrotu… Oni spadli wtedy z ligi i tydzień po dostałem telefon. I wiesz, jak ja wtedy tę ofertę odczułem? „Odbijmy piłeczkę od problemu, że my spadliśmy z ligi, bo wróci ten, weźmiemy go i przerzucimy cały ciężar na niego”. Ja to tak odebrałem. (…) Temat od razu był zamknięty, nawet nie było rozmów. Od razu było „nie” i koniec, bez dyskusji – ujawnił były reprezentant Polski na kanale „Foot Truck”.
Mączyński przyznał, że miał duże wątpliwości dotyczące intencji działaczy Wisły. Jego zdaniem sprowadzenie byłego reprezentanta Polski niedługo po spadku mogło być sposobem na odwrócenie uwagi od problemów klubu.
Mączyński odchodził z Wisły w atmosferze konfliktu
Latem 2017 roku reprezentant Polski przeniósł się z Wisły do Legii Warszawa. Transfer do jednego z największych rywali klubu wywołał ogromne emocje wśród krakowskich kibiców. Sam Mączyński wielokrotnie przekonywał jednak, że początkowo chciał pozostać przy Reymonta. Wskazywał między innymi na nieudane próby wyjazdu do Chievo Verona oraz Slavii Praga, a także trudne relacje z ówczesnymi władzami krakowskiego giganta.
Ostatecznie Mączyński nie wrócił już do Wisły Kraków. Pozostał zawodnikiem Śląska Wrocław, z którym rozstał się w styczniu 2023 roku.
Zobacz również: Szok. „Nie macie pojęcia, co się działo w Wiśle Kraków”
















