Dobre wieści z obozu Lechii. Nowa twarz na treningu
FOT. Karolina Jaskulska, Kanał Sportowy
Lechia Gdańsk przygotowuje się do piątkowego meczu z Pogonią Siedlce. Na wtorkowym treningu zespołu pojawiła się nowa twarz – stoper Danyło Beskorowajnyj. Trenował też Samuel Kopasek, który w ostatnim meczu nabawił się urazu.
Lechia Gdańsk zajmuje w Betclic 1. Lidze ostatnie miejsce. Biało-Zieloni wciąż nie wygrali ani jednego meczu w trwających rozgrywkach. Czy zmieni się to w piątkowym starciu z Pogonią Siedlce? Cóż, jedno jest pewne. Trener Władysław Łupaszko będzie miał szersze pole manewru, bo na wtorkowym treningu pojawiły się nowe twarze.
Lechia Gdańsk pozyskała nowego obrońcę. Już trenuje
W zeszłym tygodniu w ukraińskich mediach pojawiły się informacje, że 27-letni obrońca Danyło Beskorowajnyj zasili Lechię. Dopiero w poniedziałek 17 sierpnia z powodów formalnych przyjechał on do Gdańska. We wtorek rano ogłoszono go nowym zawodnikiem Biało-Zielonych. Podpisał trzyletni kontrakt.
Po godzinie 11.00 we wtorek na płycie głównej boiska przy Traugutta 29 rozpoczął się trening drużyny Władysława Łupaszko. Beskorowajnyj uczestniczył już w zajęciach z zespołem, podobnie jak pozostali nowi zawodnicy: Axel Holewiński, Kevin Dodaj i Artur Szach.
Lechia wciąż nie zarejestrowała nowych zawodników, ale powinna zdążyć z procedurami przed nadchodzącym meczem ligowym z Pogonią Siedlce (21.08, 20.30).
Kontuzja obrońcy niegroźna. Kapić i Wjunnyk nie trenowali
Podczas ostatniego meczu ligowego kontuzji nabawił się prawy obrońca Samuel Kopasek. Zszedł z boiska w 37. minucie. Jak się okazuje, nie była to poważna kontuzja. We wtorek trenował z zespołem i powinien być do dyspozycji na piątkowy mecz.
Na wtorkowym treningu zabrakło Bohdana Wjunnyka i Rifeta Kapicia. Oni w Lechii już raczej nie zagrają. Podobnie jak Iwan Żelizko, który trenuje z zespołem, ale Lechia chce go sprzedać. Trenował też Tomas Bobcek, ale i on szykowany jest do sprzedaży. Wydaje się, że z tej czwórki już nikt w barwach Lechii nie zagra.
Camilo Mena odejdzie?
Bardzo ciekawym przypadkiem jest Camilo Mena. Gwiazda Lechii w ostatnich spotkaniach grała z opaską kapitańską i to jeden z liderów drużyny. Łączony jest jednak z transferem do Rangersów i z naszych informacji wynika, że transfer jest niewykluczony. Negocjacje między Szkotami a władzami Lechii miały nabrać tempa. I być może w najbliższych dniach coś w tej kwesii się wyjaśni.
Z Gdańska, Karolina Jaskulska
Więcej o Lechii Gdańsk:














