Dramatyczne wieści dla Górnika Zabrze. Lider złamał rękę z przemieszczeniem
Mikolaj Barbanell / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Jarosław Kubicki doznał złamania ręki z przemieszczeniem w trakcie finałowego starcia o Superpuchar Polski. Pomocnika Górnika Zabrze czeka teraz długa przerwa, a reprezentant Trójkolorowych wróci na boisko najwcześniej za osiem tygodni.
Fatalne wieści po finale Superpucharu
Górnik Zabrze za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazał bardzo złe informacje dotyczące stanu zdrowia Jarosława Kubickiego. Pomocnik doznał poważnego urazu w trakcie meczu finałowego o STS Superpuchar Polski. Diagnoza lekarzy jest bezlitosna – zawodnik ma złamaną rękę z przemieszczeniem.
Długa absencja pomocnika
Przerwa w grze reprezentanta „Trójkolorowych” będzie dotkliwa. Klub sprecyzował w oficjalnym komunikacie, jak długo potrwa rekonwalescencja zawodnika: „Jarosław Kubicki po dzisiejszym meczu finałowym STS Superpucharu Polski ma złamaną rękę z przemieszczeniem. Przerwa zawodnika potrwa od 8 do 10 tygodni”.
Zabrzanie w swoim wpisie podkreślili również sportową postawę rywali, którzy pomogli przy wstępnych badaniach: „Dziękujemy Lechowi Poznań za pomoc w szybkiej diagnostyce, a Jarkowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!” – czytamy w mediach społecznościowych ekipy z Roosevelta.
Dla Górnika Zabrze jest to dramatyczna wiadomość, jako że wcześniej szeregi drużyny Michala Gasparika opuścił Patrik Hellebrand i Lukas Ambros. „Trójkolorowi” mają zatem aktualnie do dyspozycji tylko trzech nominalnych środkowych pomocników: Lukasa Sadilka, 20-letniego Bastiena Donio, oraz Kacpra Urbańskiego. Niewykluczone, że do kadry wróci przekreślony wcześniej Michał Rakoczy.
Tym pilniejsza stała się potrzeba zakontraktowania przez Górnika nowych pomocników. Gasparik sugerował podczas ostatnich wypowiedzi, że liczy na sprowadzenie co najmniej dwóch piłkarzy do drugiej linii.
Błysk Urbańskiego w debiucie w Górniku. To może być idealne miejsce odbudowy

















