96 lat czekania na zwycięstwo w Szwecji. Polacy stają przed historyczną szansą
SIPAUSA/NEWSPIX.PL
Reprezentacja Polski powalczy w Solnie o przerwanie trwającej 96 lat czarnej serii i pierwsze od blisko wieku zwycięstwo na terenie ekipy Trzech Koron. Poniedziałkowe spotkanie Ligi Narodów to dla Biało-Czerwonych również szansa na rewanż za bolesną porażkę w ostatnim starciu o awans na mistrzostwa świata.
Próba przełamania niemal stuletniej klątwy
Reprezentacja Polski staje przed szansą zakończenia jednej z najbardziej niezwykłych serii w historii naszej kadry. W poniedziałek Biało-Czerwoni zmierzą się w Solnie ze Szwecją w ramach Ligi Narodów UEFA. Data tego spotkania ma wymiar niemal symboliczny – mija dokładnie 96 lat od ostatniego zwycięstwa Polaków na szwedzkiej ziemi. 28 września 1930 roku nasza drużyna narodowa wygrała w Sztokholmie 3:0 i od tamtej pory nie potrafi powtórzyć tego osiągnięcia, wracając z wyjazdów do tego kraju bez zwycięstwa.
Czytaj także: Media: Sensacje w składzie reprezentacji Polski! Urban planuje zamieszać
Niekorzystny bilans i bolesny rewanż w Solnie
Ogólne statystyki rywalizacji z ekipą „Trzech Koron” są dla nas mało optymistyczne. W dotychczasowych 29 spotkaniach obu reprezentacji Polacy zanotowali zaledwie 9 zwycięstw, 4 remisy i aż 16 porażek. Choć Biało-Czerwoni potrafili wygrywać w Szwecji już wcześniej, m.in. w 1922 roku (2:1), to właśnie dzisiejsza rocznica meczu z 1930 roku przypomina o wyjątkowo długim oczekiwaniu na kolejny triumf na terenie tego rywala.
Ostatnia konfrontacja obu zespołów odbyła się 31 marca 2026 roku, również w Solnie, a stawką był awans do mistrzostw świata. Biało-Czerwoni przegrali to emocjonujące spotkanie 2:3, mimo że po trafieniach Nicoli Zalewskiego i Karola Świderskiego dwukrotnie doprowadzali do wyrównania. O porażce przesądził gol, którego Viktor Gyökeres zdobył w 88. minucie meczu. Dzisiejszy występ w Lidze Narodów to dla podopiecznych polskiego selekcjonera nie tylko szansa na rewanż za tamtą przegraną, ale przede wszystkim okazja do zakończenia trwającej od blisko wieku czarnej passy.
Czytaj także: Urban odstawił dwóch piłkarzy. Oni nie zagrają ze Szwecją

















