Nowy inwestor w Wiśle Kraków? „Sytuacja jest dynamiczna”
BARTEK ZIOLKOWSKI / CYFRASPORT/NEWSPIX.PL
Coraz częściej jesteśmy świadkami zmian właścicielskich wśród klubów Ekstraklasy. Czy coś podobnego może mieć miejsce w Wiśle Kraków? Na ten temat głos zabrał Jarosław Królewski.
Niedawno nowym współwłaścicielem Legii Warszawa został amerykański biznesmen Michael Gorzynski, który nabył 40 procent akcji klubu. Wcześniej chociażby Robert Platek przejął Cracovię, Robert Dobrzycki Widzewa Łódź, czy Lukas Podolski sfinalizował upragnioną prywatyzację Górnika Zabrze. Dzieje się bardzo dużo na tym polu na polskim podwórku, stąd Jarosław Królewski na antenie Canal+Sport otrzymał pytanie, czy coś się dzieje w tym kontekście i w Wiśle Kraków.
Właściciel i prezes Białej Gwiazdy podkreślił, że nie ma na ten temat zaawansowanych rozmów, ale klub nie zamyka się na żadną możliwość.
— Wisła Kraków jest takim klubem, który przede wszystkim generuje emocje. Myślę, że to nasze główne motto, że musimy generować emocje i to jest coś, co zawsze będziemy robić. Sytuacja jest dynamiczna, dzisiaj oczywiście nie ma żadnych zaawansowanych rozmów w tym kontekście, natomiast wszystkie rzeczy zmieniają się dość plastycznie i myślę, że możemy tak naprawdę oczekiwać, że kiedyś w przyszłości do takich zmian dojdzie. Na tę chwilę takich planów nie ma, zakładam, że w tym roku jakieś plany w kontekście wejść inwestycyjnych są raczej nierealne. Natomiast to nie jest tak, że jesteśmy nieaktywni w tym aspekcie, myślę, że bardzo dobrze znamy ten biznes sportowy i funduszy oraz osoby, które prywatnie inwestują w sport – powiedział Jarosław Królewski.
Wcześniej sporo mówiono o możliwym wejściu Wojciecha Kwietnia do Wisły Kraków. Pozostał on jednak zaangażowany w projekt Wieczystej Kraków.

















