Złe wieści ws. Mai Chwalińskiej. Nagły zwrot akcji!
MARCIN CHOLEWINSKI/ NEWSPIX.PL
Maja Chwalińska wycofała się z turnieju WTA 500 w Tokio z powodu kontuzji lewego uda. Polska tenisistka podjęła decyzję tuż przed swoim pierwszym meczem w stolicy Japonii.
Maja Chwalińska zrezygnowała z gry w Tokio
Maja Chwalińska okupiła triumf w tzw. „tysięczniku” w Wuhan kontuzją lewego uda. Uraz uniemożliwił jej grę w Ningbo. Wydawało się jednak, że polska tenisistka wróci na kort w Tokio. Miała rozpocząć rywalizację w stolicy Japonii od drugiej rundy. Co więcej, poznała już swoją pierwszą przeciwniczkę.
Jak się okazuje, ostatecznie nie dojdzie do starcia z Alycią Parks, która pokonała Chwalińską w Monterrey. W poniedziałek rano organizatorzy turnieju rangi WTA 500 w Tokio poinformowali, że 11. rakieta świata wycofała się z zawodów. Oznacza to, że do drabinki głównej wskakuje szczęśliwa przegrana z eliminacji – Kimberly Birrell. To właśnie ona zagra z Parks o awans do ćwierćfinału.
Na razie nie wiadomo, jak poważny jest uraz triumfatorki turnieju w Wuhan. Wiele wskazuje jednak na to, że na kolejny start Polki trzeba będzie poczekać. Po zawodach w Tokio odbędą się trzy turnieje rangi WTA 250 – w Guangzhou, Hong Kongu i Chennai. Następnie rozpocznie się WTA Finals, czyli zmagania z udziałem ośmiu najlepszych tenisistek na świecie. Choć Chwalińska ma za sobą fantastyczne miesiące, nie znalazła się w zaszczytnym gronie – podobnie jak Iga Świątek, która także zmaga się z kontuzją.
Czytaj też: Maja Chwalińska zagra w Polsce! Bardzo ważne spotkanie













