Pogoń reaguje po awanturze z Radomiakiem. Domaga się konsekwencji!
fot. Marcin Jasinski/Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Pogoń Szczecin wydała oficjalne oświadczenie po burzliwym spotkaniu z Radomiakiem Radom. Klub stanowczo potępił zachowanie przedstawicieli rywali, do którego doszło w końcówce meczu. Portowcy oczekują reakcji organów dyscyplinarnych i wyciągnięcia konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za incydenty.
Sobotni mecz Pogoni Szczecin z Radomiakiem Radom zakończył się zwycięstwem gospodarzy 4:3. W końcówce spotkania doszło jednak do ogromnej awantury. Po nieuznanym golu gości Ibrahima Camara kopnął Alessandro Riccio, za co został ukarany czerwoną kartką. Później zaatakował również Darko Czurlinowa. W zajścia zaangażowani byli także przedstawiciele obu drużyn.
Zobacz również: Piłkarz Radomiaka wyszedł z siebie! Niewiarygodne, co zrobił Camara [WIDEO]
Pogoń Szczecin wydała oświadczenie. Oczekuje konsekwencji
W niedzielę Pogoń Szczecin odniosła się do wydarzeń z końcówki spotkania. W oficjalnym komunikacie klub stanowczo potępił postępowanie zawodników oraz członków sztabu szkoleniowego Radomiaka. Szczególną uwagę zwrócono na atak na Czurlinowa w okolicach tunelu prowadzącego do szatni.
„Nie godzimy się na agresję ani zachowania eskalujące konflikt i wymierzone w członków naszego zespołu. Emocje towarzyszące spotkaniu, jego wynik czy niezadowolenie z decyzji sędziowskich nie mogą być usprawiedliwieniem. Od wszystkich uczestników meczu, zarówno zawodników, jak i osób reprezentujących kluby, oczekujemy szacunku oraz odpowiedzialności za własne zachowanie.” – czytamy w oświadczeniu.
Klub oczekuje, że odpowiednie organy dyscyplinarne przeanalizują wszystkie incydenty i podejmą działania adekwatne do ich powagi. Zaznaczono również, że zawodnicy i przedstawiciele Pogoni mogą liczyć na pełne wsparcie.
Awantura po nieuznanej bramce Radomiaka
do eskalacji doszło po anulowaniu trafienia Radomiaka na 4:4. Sędzia Bartosz Frankowski po analizie VAR uznał, że wcześniej doszło do przewinienia. Wydarzenia, które nastąpiły później, sprawiły, że spotkanie znacząco się przedłużyło. Ostatecznie Pogoń utrzymała prowadzenie 4:3, odnosząc piąte ligowe zwycięstwo z rzędu.

















