Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Frederiksen wytoczył działa. Odgryzł się Papszunowi

25.10.2026 | 20:35

Niels Frederiksen Marek Papszun

Lech Poznań | Newspix.pl

Lech Poznań wygrał niedzielny hit Ekstraklasy z Legią Warszawa na Łazienkowskiej 2:1 po bramkach Yannicka Agnero i Luisa Palmy. Na pomeczowej konferencji prasowej Niels Frederiksen nie gryzł się w język.

Mecze Legii Warszawa z Lechem Poznań są tak emocjonujące, że nawet nie trzeba specjalnie podsycać emocji przed pierwszym gwizdkiem, by taką rywalizacją żyła cała piłkarska Polska. A że tym razem trenerzy nie szczędzili sobie kilku szpileczek, to tym bardziej otoczka wokół spotkania była elektryzująca. Wiele zaczęło się w momencie, gdy Marek Papszun zasugerował, że Kolejorz miewa spore problemy w tych „dużych” starciach w odpowiedzi na wcześniejsze słowa Nielsa Frederiksena (o tym, że Legia będzie miała bardzo ciężko przeciwko Lechowi).

– Trener rywala ma prawo tak sądzić, przede wszystkim patrząc na poprzedni sezon, budowę obu drużyn i związane z tym cele. Pamiętajmy, że Lech miał w tym sezonie uzasadnione ambicje. Biorąc pod uwagę losowanie w eliminacjach Ligi Mistrzów, uważam, że miał również odpowiedni potencjał. Ostatecznie przegrał jednak z Aarhus, która, jeśli się nie mylę, obecnie broni się przed spadkiem. W decydujących spotkaniach, tych najważniejszych, Lech często zawodzi. Tak było w przypadku porażki z Górnikiem, podobnie w Lidze Europy. Zdarza się, że takie czasami mecze mu nie wychodzą. Liczę, że tym razem również tak będzie – mówił Marek Papszun.

Odpowiedź Nielsa Frederiksena była rzecz jasna bardzo konkretna.

— Po meczu moją pierwszą myślą było to, że wygraliśmy mecz, ale później drugą myślą było pytanie, czy możemy uznawać ten mecz za wielki? Ktoś przed meczem mówił, że nie jesteśmy w stanie wygrywać wielkich meczów, więc zastanawiałem się, jak to jest z tymi dużymi meczami. Trzeba wyjść od tego, że to nie był nawet nasz największy mecz w tym tygodniu, bo większy graliśmy w czwartek, więc jest to faktycznie sytuacja niecodzienna. Normalnie bym powiedział, że mecze Lecha z Legią to oczywiście wielkie mecze, ale w tym tygodniu, z perspektywy tego, że graliśmy z Sunderlandem w czwartek, biorąc pod uwagę klub przeciwnika, trudno kategoryzować ten mecz jako największy w tygodniu. Ale weźmy pod uwagę przede wszystkim jedną rzecz: nie mieliśmy w ogóle czasu na to, by się do tego meczu przygotować, gdy rywal miał cały tydzień na przygotowanie swojej struktury i pomysłu na grę. Mimo to udało się nam wygrać, z czego oczywiście jestem bardzo szczęśliwy – muszę oddać moim zawodnikom, że wykonali świetną pracę na boisku – stwierdził duński szkoleniowiec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo