Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Szaleństwo w polskim klasyku! Lech wydarł trzy punkty w końcówce [WIDEO]

25.10.2026 | 19:28

Legia Warszawa - Lech Poznań

fot. PIOTR KUCZA/FOTOPYK/NEWSPIX.PL

Lech Poznań wywozi komplet punktów ze stolicy. Mistrzowie Polski pokonali w niedzielnym klasyku Legię Warszawa 2:1. Decydujący cios w 87. minucie zadał Luis Palma.

Legia Warszawa przystępowała do niedzielnego hitu z Lechem Poznań w dobrych nastrojach. W ostatnich latach zawodziła, ale teraz drużyna Marka Papszuna liczy się w grze o najwyższe cele. Wynik tej rywalizacji mógł być istotny dla losów mistrzostwa Polski. Na korzyść Wojskowych działał też fakt, że mógł dłużej odpocząć i przygotować się do tego meczu, podczas gdy Kolejorz w czwartek mierzył się w Lidze Europy z Sunderlandem.

Do przerwy bez goli

Pierwsza połowa hitowego starcia była dość niemrawa i rozgrywana w powolnym tempie. Lech od 13. minuty musiał radzić sobie bez lidera ofensywy – Mikael Ishak nabawił się urazu mięśniowego i został zastąpiony Yannickiem Agnero. W odpowiedzi wymuszoną zmianę przeprowadził też Papszun, który wpuścił Mateusza Szczepaniaka za Rafała Adamskiego.

Nie brakowało też kontrowersji sędziowskich. W 15. minucie Paweł Wszołek sfaulował Leo Bengtssona, a piłkarze Lecha domagali się czerwonej kartki. Skrzydłowy wychodził na dogodną pozycję, natomiast obok niego biegł jeszcze Kamil Piątkowski. Szymon Marciniak uznał, że nie była to stuprocentowa szansa do zdobycia gola, więc pokazał Wszołkowi tylko żółty kartonik.

Świetny Walemark i skuteczny Agnero

Do przerwy kibice zebrani na stadionie w stolicy nie oglądali goli. Po zmianie stron odblokował się Lech, który wcześniej grał zbyt chaotycznie. Akcję środkiem boiska przeprowadził Patrik Walemark, rozrzucił piłkę do Bengtssona, a ten precyzyjnym podaniem obsłużył Agnero, który płaskim strzałem bez przyjęcia pokonał bezradnego Otto Hindricha. Ta sytuacja napędziła gospodarzy – Legia ruszyła do ataku, a Mateusza Lisa testował chociażby Rafał Augustyniak.

Gdy wydawało się, że tempo gry nieco zwolniła, Legia wreszcie dopięła swego, choć miała dłuższy przestój w atakach. W 75. minucie Augustyniak wygrał walkę w powietrzu i zgrał piłkę do Bohdana Wjunnyka, który intuicyjnym strzałem głową zaskoczył Lisa. Choć bramkarz Lecha miał piłkę na rękach, ta znalazła się ostatecznie w siatce.

Wynik remisowy utrzymywał się przez ponad 10 minut, ale decydujący cios i tak zadali mistrzowie Polski. Składną akcję gości wykończyli rezerwowi – Daniel Hakans dośrodkował po długim słupku, a Luis Palma wyprzedził defensora i uderzył do bramki.

Legia mogła wyrównać w doliczonym czasie gry, ale Lis świetnie wybronił uderzenie Damiana Szymańskiego. Choć przy wcześniejszym golu popełnił błąd, finalnie uratował drużynę przed stratą punktów. Dla Wojskowych to pierwsza porażka w tym sezonie Ekstraklasy. Kolejorz natomiast wskakuje na fotel lidera, a nad czwartą w tabeli ekipą Papszuna ma już pięć punktów przewagi.

Legia Warszawa – Lech Poznań 0:1 (0:0)

75′ Wjunnyk – 56′ Agnero, 87′ Palma

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo