Kylian Mbappe przekroczył kolejne granice! Mateusz Borek ma jednak swojego bohatera
Kylian Mbappe bohaterem meczu FOT. Newspix
W niedzielnym hicie Real Madryt pokonał 2:1 na Camp Nou Barcelonę po dwóch golach Kyliana Mbappe. Królewscy przypominali drużynę z pierwszej kadencji Jose Mourinho.
Barcelona w tym sezonie grała kosmiczny futbol, aż spotkała się w Lidze Mistrzów z Paris Saint Germain (2:4). Tamten mecz z pewnością podniósł na duchu Real, który był na fali czterech zwycięstw. Barca jednak wciąż pozostawała faworytem El Clasico, tym bardziej że Jose Mourinho musiał sobie radzić w niedzielę bez Thibauta Courtoisa czy Viniciusa Juniora.
Przypadkowy gol Mbappe
W pierwszej połowie zobaczyliśmy Real w iście mourinhowskim stylu. Choć Barcelona miała większe posiadanie piłki (59 procent) i oddała więcej strzałów, to goście okazali się bardziej konkretni i groźniejsi w kluczowych momentach, nawet jeśli gol Kyliana Mbappe z 41. minuty był nico przypadkowy, bo nabił go Gerard Martin.
Chwilę później bliski wyrównania był Lamine Yamal, ale Barcelona doprowadziła do remisu dopiero w 61. minucie za sprawą Raphinhi, który w tym sezonie ma już 15 bramek, w tym 13 w lidze. Przy jego strzale nie popisał się jednak Andrij Łunin.
W samej końcówce meczu Eduardo Camavinga, który chwilę wcześniej zastąpił Bernardo Silvę, przeprowadził ładną akcję, wystawiając piłkę Mbappe do pustej bramki. No i Francuz strzelił gola na 2:1, zdobywając swoją ósmą bramkę we wszystkich dotychczasowych Klasykach, czyli siedmiu. W tym sezonie Mbappe ma już 14 goli, z czego 11 w La Lidze.
Genialny Bellingham
Świetny mecz rozegrał także Jude Bellingham, którego Mateusz Borek porównał do Zinedine’a Zidane’a. Choć Anglik zanotował tylko 20 celnych podań, to większość z nich była świetna, znacząco przyśpieszając akcje Królewskich. 23-latek imponował też dryblingami (3/3), ale i pracą w pressingu oraz w defensywie, notując aż sześć odbiorów i wiele udanych wślizgów. To był koncert Anglika!
Sytuacja w tabeli ligi hiszpańskiej
Po serii dziewięciu wygranych Barca zanotowała pierwszą porażkę i ma 27 punktów na koncie, wciąż zajmując pierwsze miejsce. Atletico Madryt jest drugie (25 pkt), a podium uzupełnia Real (24 pkt), za którego plecami czai się Real Betis (20 pkt).
W następnej kolejce zespół Wojciecha Szczęsnego zmierzy się z Alaves, a Królewscy z Racingiem Santander.















