Runjaić tłumaczy się po kolejnej porażce. Fatalna sytuacja Udinese
fot. KRZYSZTOF CICHOMSKI/NEWSPIX.PL
Udinese znowu przegrało, więc Kosta Runjaić znalazł się pod dużą presją. – Następny mecz będzie dla nas jak mały finał – stwierdził były trener Legii.
Kosta Runjaić osiągał dobre wyniki z Pogonią Szczecin i Legią Warszawa, a później przełożył to na Udinese. W pierwszym sezonie Udinese było nawet przez moment liderem Serie A, ale skończyło na 12. miejscu. To i tak był nniezły wynik, bo wcześniejsze rozgrywki klub zakończył na 15. lokacie. W kolejnym sezonie Udinese było już 10. i był to najlepsze miejsce od ponad dekady.
Nic więc nie wskazywało na to, że w trzecim sezonie pracy dojdzie do takiego regresu, a fakty są takie, że Udinese po ośmiu kolejkach Serie A ma raptem cztery punkty. W niedzielę w słabym stylu przegrało 0:2 z Milanem.
Kosta Runjaic dostrzegł w postawie swoich zawodników sygnały dające nadzieję na poprawę wyników w przyszłości. Szkoleniowiec ocenił, że mimo braku punktów, jego zespół zaprezentował się lepiej niż w poprzednim starciu ligowym.
– Akceptuję porażkę, która oczywiście nam nie służy. Widzieliśmy jednak żywy zespół. Oczywiście jest to drużyna, która musi pracować, ale w porównaniu do meczu przeciwko Lecce obraliśmy właściwą drogę – wyjaśnił trener w rozmowie z Mondo Udinese.
Runjaić odniósł się do skuteczności obu stron w polu karnym.
– Mieliśmy także kilka okazji, ale nie zdołaliśmy ich wykorzystać, w przeciwieństwie do Milanu. To prawda, że mogli oni strzelić kilka goli więcej, ale gdyby wszystko potoczyło się po naszej myśli, mogliśmy zakończyć pierwszą połowę wynikiem 0:0, tak się jednak nie stało – dodał szkoleniowiec.
Defensywa do poprawy przed starciem z Parmą
Głównym mankamentem w grze drużyny pozostaje postawa w formacji obronnej. Runjaic zdiagnozował, że zawodnikom zabrakło odpowiedniego wyczucia zagrożenia, co przeciwnicy wykorzystali, posyłając skuteczne podania w głąb pola. Szkoleniowiec przyznał, że pomyłki indywidualne oraz problemy przy stałych fragmentach gry wymagają korekt, aby zespół wrócił do pozytywnego trendu.
Najbliższą okazją do przełamania będzie kolejne spotkanie ligowe. – Musimy odzyskać siły, ponieważ zagramy przeciwko Parmie, a następnie przeciwko Romie. Środowy mecz będzie ważny dla obu stron. Starcie z Parmą będzie miało rangę finału – zaznaczył trener.
Podczas konferencji poruszono również wątek sytuacji kadrowej. Do składu wrócił Zaniolo, który według trenera zaprezentował się z dobrej strony i w kolejnym meczu może otrzymać więcej przestrzeni na boisku. Pozytywne opinie od szkoleniowca zebrali także Davis, Kabasele oraz Palma. Runjaic wyraził również zadowolenie z faktu, że widział na boisku Piotrowskiego.
Dół tabeli Serie A
Kolejno: mecze, wygrane, remisy, porażki, gole strzelone i stracone, bilans goli, punkty

(Flashscore)





