Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Chwalińska zadecydowała w sprawie reszty sezonu! Menedżer potwierdził

21.10.2026 | 13:07

Maja Chwalińska

ABACA/NEWSPIX.PL

Maja Chwalińska upora się z urazem uda i po krótkiej przerwie potwierdziła start w prestiżowym turnieju rangi 500 w Tokio. Triumfatorka z Wuhanu będzie jedyną reprezentantką Polski w głównej drabince zmagań w stolicy Kraju Kwitnącej Wiśni.

Występ w Tokio potwierdzony

Maja Chwalińska nie zamierza jeszcze kończyć tegorocznych startów na światowych kortach. Choć jej niedawna rezygnacja z udziału w turnieju w Ningbo wywołała niepokój fanów, polska tenisistka ostatecznie zdecydowała się na występ w Japonii. Informację o planowanym starcie w stolicy Kraju Kwitnącej Wiśni przekazał Piotr Szczypka, pełniący funkcję menedżera zawodniczki, w rozmowie z portalem Sport.pl. Potwierdził on, że Polka weźmie udział w nadchodzącej imprezie rangi 500.

Ostatnie dni były dla Polki niezwykle intensywne pod względem fizycznym. Po wywalczeniu swojego premierowego tytułu w głównym cyklu podczas zawodów WTA 1000 w Wuhanie, tenisistka zmagała się z urazem lewego uda. To właśnie ta kontuzja zmusiła ją do wycofania się z poniedziałkowych zmagań w Ningbo. Chwalińska wyjaśniła swoją sytuację kibicom za pośrednictwem mediów społecznościowych, publikując szczery wpis dotyczący swojego stanu zdrowia.

„Przykro mi ogłosić, że w tym roku nie wezmę udziału w turnieju w Ningbo. Ostatnie dwa tygodnie były bardzo wymagające fizycznie, a moje ciało potrzebuje odpoczynku i regeneracji” – napisała zwyciężczyni z Wuhanu, tłumacząc powody swojej nieobecności w chińskiej imprezie. Polka zaznaczyła jednocześnie, że bardzo liczyła na występ w tym miejscu ze względu na pozytywne opinie o organizacji wydarzenia.

„Bardzo cieszyłam się na możliwość gry w Ningbo, zwłaszcza że słyszałam same dobre rzeczy o tym turnieju. Życzę organizatorom turnieju i wszystkim zaangażowanym wszystkiego najlepszego. Mam nadzieję, że wrócę w przyszłym roku!” – dodała w dalszej części swojej wiadomości. Kilka dni przerwy ma umożliwić jej pełną regenerację przed ostatnim ważnym akcentem azjatyckiego tournee.

Turniej Pan Pacific Open, który rusza w poniedziałek 26 października, będzie dla Chwalińskiej debiutem przed tokijską publicznością. Nasza reprezentantka będzie jedyną Polką w głównej drabince, po tym jak z udziału w zawodach zrezygnowały Iga Świątek oraz Magdalena Fręch. Na liście startowej widnieją jednak inne głośne nazwiska, w tym Jelena Rybakina, Naomi Osaka, Belinda Bencic oraz Marta Kostiuk, co zapowiada rywalizację na najwyższym poziomie.

Obecny sezon jest dla Polki wyjątkowo udany, o czym świadczy jej awans na 11. miejsce w rankingu WTA. Jej doskonała dyspozycja w ostatnich tygodniach, objawiająca się między innymi półfinałem w Singapurze i triumfem w Wuhanie, czyni ją jedną z najciekawszych postaci końcówki roku. Niewykluczone, że po powrocie z Azji zobaczymy ją jeszcze we Włocławku, gdzie w listopadzie polska kadra zmierzy się ze Szwecją w ramach Billie Jean King Cup.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo