Wiadomo, kiedy kolejny mecz Chwalińskiej. Czeka ją polskie starcie
ZUMA/NEWSPIX.PL
Maja Chwalińska nie ma czasu na odpoczynek po triumfie w turnieju WTA 1000 w Wuhan. Mistrzyni wróci na kort już w najbliższych dniach. Rywalizację w Ningbo zacznie od starcia z Polką.
Maja Chwalińska szybko wróci do gry
Maja Chwalińska odniosła życiowy sukces, zwyciężając w finale turnieju WTA 1000 w Wuhan. 25-letnia Polka w decydującym starciu pokonała Brytyjkę Sonay Kartal 2:6, 6:4, 6:2. Jest to jej pierwsze w karierze zwycięstwo w turnieju tej rangi. Droga do tytułu wiodła między innymi przez sensacyjną wygraną nad Igą Świątek, którą Chwalińska wyeliminowała w półfinale wynikiem 7:5, 6:1. Z kolei Kartal w drodze do finału uporała się z Jeleną Ostapenko.
Triumatorka tzw. „tysięcznika” musi teraz skupić się na regeneracji. Została bowiem zgłoszona do turnieju rangi WTA 500 w Ningbo. Zmagania rozpoczynają się już w poniedziałek, 19 października. Los sprawił, że 25-latka rywalizację na wschodzie Chin rozpocznie od 1. rundy, w której zmierzy się ze swoją rodaczką, Katarzyną Kawą. 33-letnia Polka wywalczyła miejsce w drabince głównej poprzez kwalifikacje.
Jeśli Chwalińska wygra mecz otwarcia, w drugiej rundzie może trafić na Jelenę Ostapenko lub Belindę Bencić. Dalsza drabinka przewiduje jeszcze trudniejsze zadania – w ćwierćfinale potencjalną rywalką Polki jest liderka rankingu WTA Jelena Rybakina, a w ewentualnym półfinale mogą czekać takie zawodniczki jak Jasmine Paolini, Iva Jović czy Diana Sznajder, z którą polska tenisistka mierzyła się w półfinale French Open.
Występ w Ningbo nie musi być ostatnim akcentem sezonu dla Polki, która widnieje również na liście zgłoszeń do turnieju w Tokio, zaplanowanego na okres od 26 października do 1 listopada.















