Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Zaczęło się. Szatnia Korony Kielce podzielona?!

19.10.2026 | 16:08

Korona Kielce

Konrad Swierad / Alamy Stock Photo

Korona Kielce szuka trenera, który zastąpi Jacka Zielińskiego. Okazuje się jednak, że problemem jest także napięta atmosfera w klubowej szatni. W programie Kanału Sportowego o szczegółach opowiedzieli Rafał Gikiewicz oraz Łukasz Olkowicz.

Korona nie wyciągnęła wniosków z błędów Widzewa i Wieczystej

Korona Kielce miała jasny cel na sezon 2026/27. Wydawało się, że klub, który latem wydał ponad sześć milionów euro na nowych piłkarzy, będzie walczył o miejsce w ligowej czołówce. Rzeczywistość szybko zweryfikowała ambicje kielczan. Po 11 meczach PKO BP Ekstraklasy Złocisto-Krwiści zajmują 9. miejsce w tabeli. Co więcej, po porażce 1:6 z Lechem Poznań z zespołem pożegnał się Jacek Zieliński.

Na tym nie kończą się jednak złe wieści dla kielczan. W programie Kanału Sportowego Rafał Gikiewicz zasugerował, że nie każdemu piłkarzowi Korony spodobało się przyjście nowych zawodników.

– Wiem to od dobrych źródeł. To płacenie ogromnych pieniędzy w Koronie… Przychodzi Hellebrand i nagle zarabia trzy razy więcej od najlepiej zarabiającego dotychczas piłkarza. Potem przychodzi Mena, znowu zarabia najwięcej. Przychodzi kolejny, znowu zarabia najwięcej. I ci, którzy byli wcześniej w Koronie, czują się średnio w tej szatni. To jest argument za tym, że zespołu nie kupujesz, tylko musisz go zbudować. Wydane pieniądze nie gwarantują tobie wyniku – mamy przykład Widzewa, Wieczystej, teraz Korony – stwierdził Gikiewicz.

– To są dwie Korony jeśli chodzi o szatnie. To samo było w Widzewie Łódź po wejściu Roberta Dobrzyckiego. Kominy płacowe z jednej strony, a z drugiej ci już sprawdzeni i zasłużeni, którzy czuli się niedowartościowani. To nie do końca udało się zasklepić: już rok temu sprowadzając Stępińskiego i Gustafssona wyciągnęli te kominy płacowe, a teraz tak poszaleli, że poprzebijali to wszystko – dodał Łukasz Olkowicz z „Przeglądu Sportowego Onet”.

Czytaj też: Tu Korona Kielce się przeliczyła? Borek wskazał kluczowy problem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo