Wichniarek wyróżnił tego piłkarza po meczu z Bośnią. „Reszcie się nie chciało”
Fot. Kamil Wolny/NEWSPIX.PL
Reprezentacja Polski przegrała z Bośnią i Hercegowiną w Lidze Narodów. W programie Kanału Sportowego Artur Wichniarek stwierdził, że na uznanie zasługuje tylko jeden piłkarz.
Artur Wichniarek docenił Wiktora Nowaka po meczu z Bośnią i Hercegowiną
Reprezentacja Polski musiała uznać wyższość Bośni i Hercegowiny w Zenicy. Gospodarze wygrali mecz dywizji B Ligi Narodów 1:0. W 84. minucie decydującego gola strzelił Ivan Basić. Bośniak wykorzystał rzut karny po faulu Jana Bednarka na Jovo Lukiciu.
W programie Kanału Sportowego podopiecznych Jana Urbana zmiażdżył Artur Wichniarek. Jego zdaniem Wiktor Nowak jest jedynym piłkarzem, który nie powinien mieć do siebie pretensji. „Król Artur” stwierdził, że koledzy z boiska bardzo dużo zawdzięczają 22-latkowi. Odniósł się też do wypowiedzi reprezentantów Polski nt. piłkarza Slavii Praga.
– Gdyby nie zmęczony Wiktor Nowak, który jeszcze dał z wątroby, to naszych zawodników jeszcze bardziej obnażyłaby reprezentacja Bośni. Bo reszcie się nie chciało. I te wywiady: „Jaki fajny chłopak nam się pojawił, super” – fajny jest, bo czyści mi d**ę i już nic nie muszę robić, już w ogóle nie muszę wracać do tyłu, bo on sam wszystko zrobi – powiedział.
Nowak zagrał w każdym z czterech meczów minionego zgrupowania kadry. Świeżo upieczony reprezentant Polski przebojem wdarł się do wyjściowego składu.
Czytaj też: Nowak znowu dowiózł, Bednarek antybohaterem [OCENY POLAKÓW]


















