Reprezentant młodzieżówki zaskoczył po klęsce z Włochami. „Może taki cios był nam potrzebny”
JAKUB PIASECKI / CYFRASPORT/NEWSPIX.PL
Marcel Łubik zabrał głos po bolesnej porażce kadry U-21 z Włochami. Bramkarz przyznał, że ten mecz może sprowadzić zespół Jerzego Brzęczka na ziemię.
Marcel Łubik wciąż wierzy w kadrę U-21
Marcel Łubik miał bardzo dużo pracy podczas meczu z reprezentacją Włoch U-21 w ramach eliminacji do mistrzostw Europy. Podopieczni Silvio Baldiniego wygrali 6:2 w Pescarze. Stali się pierwszą drużyną, która pokonała polską młodzież za kadencji Jerzego Brzęczka. Co więcej, Włosi wyprzedzili Polskę w tabeli grupy E i wywalczyli sobie bezpośredni awans na wielki turniej.
Po końcowym gwizdku bramkarz Wisły Kraków stwierdził, że porażka może pomóc „Biało-Czerwonym”. Uważa, że jego koledzy są w stanie podnieść się po trudnym doświadczeniu.
– Oni byli naprawdę dużo szybsi i lepsi w pojedynkach. Wiedzieliśmy, jaką mają jakość, ale dzisiaj było widać, że to już jest najwyższy poziom. Może taki cios był nam potrzebny, żeby znowu stanąć mocno na ziemi. Taka jest piłka nożna – powiedział na antenie TVP Sport.
– Mamy dziewięć zwycięstw w dziesięciu meczach. Myślę, że przed rozpoczęciem kwalifikacji każdy wziąłby taki bilans w ciemno. Nie ma więc teraz sensu spuszczać głów. Oczywiście ta porażka boli. Stracić sześć bramek, zwłaszcza będąc bramkarzem, to nie jest dobre uczucie. Ale nie możemy zrobić nic innego, jak wyciągnąć z tego wnioski i jako drużyna wstać – dodał.
Czytaj też: Awans jeszcze nie jest pewny… Oto tabela grupy Polski U21


















