Borek wprost o sytuacji Wojciecha Mońki. „Wszystko nie tak”
PATRYK PINDRAL / 400MM.PL/NEWSPIX.PL
Wojciech Mońka został skreślony przez Jana Urbana i wrócił do kadry U-21. W programie Kanału Sportowego na temat gracza Lecha Poznań wypowiedział się Mateusz Borek.
Wojciech Mońka nie został dobrze potraktowany zdaniem Borka
Wojciech Mońka wciąż czeka na debiut w seniorskiej reprezentacji Polski. Choć piłkarz Lecha Poznań został powołany na pierwsze spotkania Ligi Narodów, znalazł się w kadrze meczowej tylko raz. Po starciu z Rumunią przeszedł do reprezentacji U-21, by pomóc podopiecznym Jerzego Brzęczka w meczu z Włochami w ramach eliminacji do mistrzostw Europy.
Młody stoper zagrał od pierwszej minuty i zebrał negatywne recenzje. Co więcej, Polacy przegrali 2:6, co sprawia, że muszą drżeć o bezpośredni awans na Euro. W programie Kanału SportowegoMateusz Borek podsumował decyzje Jana Urbana i Jerzego Brzęczka ws. Mońki.
– To wszystko nie tak. Przyjeżdża z klubu jako mistrz Polski do reprezentacji, dwa razy trybuny, raz ława. Nagle na szybko startuje do tej Pescary, nie trenuje z drużyną, trener wierzy, bo już tam grał. Chłopak jest kilkanaście dni bez meczu, ogląda mecze w pierwszej reprezentacji z trybun. (…) Popatrzył na Potulskiego, myśli sobie: „Dzisiaj Kacper, w następnym meczu ja. Przyjechałem tu po to, żeby zagrać”. Zwiedzasz te VIP-y, raz posiedziałeś na ławie, trochę ci głowa siada i potem wchodzisz z tymi potworami fizycznymi z Włoch (U-21), wkładają cię od pierwszej minuty na kołowrotek – powiedział.
Czytaj też: Niewytłumaczalne zachowanie reprezentanta. Borek: Co on miał w głowie?


















