Kadrowicz schowany do szafy. Jeden mecz i Urban kompletnie o nim zapomniał
PIOTR KUCZA/FOTOPYK/NEWSPIX.PL
Jan Urban znalazł się w ogniu krytyki po meczu z Bośnią i Hercegowiną. W programie Kanału Sportowego Janusz Michallik zastanawia się, dlaczego selekcjoner nagle zrezygnował z Michała Skórasia.
Jan Urban pominął Michała Skórasia
Jan Urban jest w coraz trudniejszej sytuacji. Nie brakuje spekulacji, że po czterech meczach Ligi Narodów selekcjoner reprezentacji Polski pożegna się ze stanowiskiem. „Biało-Czerwoni” zajmują obecnie trzecie miejsce w tabeli czwartej grupy dywizji B. Co więcej, po porażce z Bośnią i Hercegowiną w Zenicy tracą cztery punkty do ekipy prowadzonej przez Sergeja Barbareza.
Kibice i eksperci krytykują Urbana m.in. za zarządzanie składem. Janusz Michallik zwrócił uwagę na to, że w dwóch ostatnich spotkaniach z ławki rezerwowych nie podniósł się Michał Skóraś. Zamiast niego na skrzydle grał Karol Świderski, co zaskoczyło byłego reprezentanta USA.
– Na prawej stronie wystawiamy Świdra na taką minę, że to historia. A Skóraś? Nagle zapomnieliśmy o nim kompletnie, po pierwszym meczu już nie istnieje gość – powiedział Michallik w programie Kanału Sportowego.
Piłkarz francuskiego Lens znalazł się w wyjściowym składzie na mecz z Bośnią i Hercegowiną na PGE Narodowym (0:0). Następnie pojawił się na boisku w drugiej połowie wyjazdowego starcia ze Szwecją (1:3). Spędził na murawie niecały kwadrans.
Czytaj też:
- Wichniarek wyróżnił tego piłkarza po meczu z Bośnią. „Reszcie się nie chciało”
- Wichniarek uderza w Urbana. „My się oszukujemy sami od wielu miesięcy”


















