Wiadomo, czemu PZPN nie zwolnił Jana Urbana. Przemyślana decyzja związku
LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT/NEWSPIX.PL
Jan Urban nie został zwolniony po rozczarowującym wrześniowo-październikowym zgrupowaniu. Piotr Wołosik w programie “Ofensywni” przyznał, że Cezary Kulesza potrzebował chwili oddechu w tej sytuacji.
Dlaczego Jan Urban nie został teraz zwolniony?
Jan Urban z pewnością nie poprawił swoich notowań po wrześniowo-październikowym zgrupowaniu reprezentacji. W jego trakcie kadra przegrała ze Szwecją (1:3) oraz Bośnią i Hercegowiną (0:1). Zdobyła co prawda cztery punkty dzięki wysokiemu zwycięstwu z Rumunią (6:0) i bezbramkowym remisie z Bośniakami, ale nastroje w kraju są dalekie od optymistycznych. Wielu kibiców skreśliło już Urbana. Polski Związek Piłki Nożnej jeszcze tego nie zrobił. Dlaczego?
Wydaje mi się, a właściwie graniczy to z pewnością, że PZPN potrzebował chwili oddechu i spokoju od tych wszystkich afer i rzeczy, które nagromadziły się w ostatnim czasie. Od tych czarnych chmur. Potrzebował trochę je rozgonić, a nie jeszcze przyciągać. Bo wyrzucenie Urbana znowu wywołałoby zadymę, prawda?
stwierdził Piotr Wołosik w programie “Ofensywni”.
Być może Cezary Kulesza tylko odroczył wyrok. W listopadzie reprezentacja rozegra kolejne dwa mecze – na zakończenie zmagań w Lidze Narodów zmierzy się z Rumunią na wyjeździe i ze Szwecją u siebie. Jeśli Biało-Czerwoni znowu zgubią punkty, posada Urbana może okazać się nie do uratowania. Już w marcu 2027 roku natomiast rozpoczną się eliminacje do EURO 2028.
Czytaj też na stronie Kanału Sportowego:






Jeżeli za wszystkie porażki będziemy obwiniać trenerów i nadal ich zmieniać z dotychczasową częstotliwością to nigdy nie zbudujemy reprezentacji