Ukraińcy nie chcieli grać w Polsce. Tłumaczą, że nie chodzi o politykę
IMAGO / Krzysztof Zatycki / ZUMA Wire
Ukraińcy nie są już tak skorzy jak dawniej do rozgrywania swoich meczów, na przykład w europejskich pucharach, w Polsce. Dyrektor Polissii Żytomierz ds. marketingu Ołeksandr Denysow w rozmowie dla portalu tribuna.com wyjaśnił przyczyny tego stanu rzeczy.
Ukraińcy nie chcieli grać w Polsce
Ukraińcy od momentu agresji Rosji są zmuszeni do szukania “neutralnego” terenu do rozgrywania swoich meczów czy to w europejskich pucharach, czy w rozgrywkach reprezentacji. W pewnym momencie często decydowali się, aby jakieś spotkanie zorganizować w Polsce. Od jakiegoś czasu tamtejsze drużyny coraz śmielej patrzą w kierunku innych państw.
Tak postąpiła m.in. Polissia Żytomierz, który swój nowy dom znalazła w Słowacji, a konkretniej w Koszycach. Dyrektor klubu ds. marketingu Ołeksandr Denysow w rozmowie dla portalu tribuna.com wyjaśnił, czemu zespół nie wybrał Polski.
Nie było żadnych podstaw, aby traktować Polskę jako wrogie terytorium. W tym, że nie rozgrywaliśmy meczów europejskich pucharów w Polsce, nie ma żadnego podłoża politycznego. Tym bardziej że dwa lata temu właśnie w polskich Gliwicach Polissia rozegrała swoje debiutanckie mecze w Lidze Konferencji. Na Słowacji drużyna grała również w poprzednim sezonie i sztabowi szkoleniowemu się tam podobało. Stworzono komfortowe warunki do pracy. Dlatego podjęliśmy decyzję, żeby ponownie wybrać Koszyce
stwierdził, cytowany przez “Przegląd Sportowy”.
Reprezentacja Ukraina swoje ostatnie dwa „domowe” mecze w Lidze Narodów także rozegrała poza granicami Polski. Zarówno z Węgrami (1:2), jak i z Irlandią Północną (0:3) zmierzyła się w słowackiej Trnawie. Marcowy sparing z Albanią (1:0) odbył się natomiast w hiszpańskiej Walencji.

















