Polska bezpieczna w Lidze Narodów. UEFA „uratowała” Urbana?
LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT/NEWSPIX.P
Biało-Czerwoni zachowają miejsce na zapleczu elity Ligi Narodów bez względu na układ tabeli dzięki nowej reformie rozgrywek UEFA.
Bezpośredni spadek Biało-Czerwonym nie grozi
Reprezentacja Polski, prowadzona przez Jana Urbana, zachowa miejsce w drugiej dywizji Ligi Narodów bez względu na końcowy układ tabeli w swojej grupie. To efekt nowego formatu rozgrywek, który wejdzie w życie w następnej edycji, ale realnie wpływa na sytuację drużyn już w bieżącym sezonie. Dzięki decyzjom UEFA podopieczni Jana Urbana na pewno nie spadną bezpośrednio na trzeci poziom rozgrywkowy, co zmienia optykę przed decydującymi meczami fazy grupowej.
Reforma UEFA zmienia strukturę rozgrywek
Europejska federacja zdecydowała się na gruntowną przebudowę formatu. W sezonie 2028/2029 Liga Narodów będzie składać się z trzech dywizji zamiast dotychczasowych czterech. W każdej z nich znajdą się trzy grupy po sześć zespołów, co łącznie daje 18 drużyn na każdym szczeblu. UEFA na swojej oficjalnej stronie wyjaśnia powody wprowadzenia tych zmian już teraz.
„W sezonie 2028/29 rozgrywki przejdą na system trzyklasowy, dlatego zasady awansów i spadków w edycji 2026/27 zostały tak skonstruowane, aby w każdej lidze [dywizji] znalazło się po 18 drużyn” – informuje federacja.
Biało-Czerwoni po czterech rozegranych kolejkach zajmują trzecie miejsce w grupie czwartej dywizji B z dorobkiem czterech punktów. Polacy nie mają już szans na pierwszą lokatę, która gwarantuje bezpośredni awans do elity, ponieważ walka o zwycięstwo w grupie rozstrzygnie się między Szwecją (10 pkt) a Bośnią i Hercegowiną (8 pkt). Wciąż jednak możliwa jest walka o drugą pozycję, dającą prawo gry w barażach o awans.
Zgodnie z nowymi przepisami, ekipy z trzecich miejsc w dywizji B po prostu zakończą zmagania w tej edycji po meczach listopadowych i nie zostaną zdegradowane. Z kolei drużyny z czwartych lokat – gdzie obecnie bez punktu znajduje się Rumunia – rozegrają w marcu baraże o utrzymanie z wicemistrzami grup dywizji C. Przed kadrą Jana Urbana pozostały dwa starcia: 14 listopada w Bukareszcie z Rumunią oraz 17 listopada we Wrocławiu ze Szwecją.
Bieżąca edycja Ligi Narodów to także szansa na wywalczenie miejsca w barażach o awans do mistrzostw Europy w 2028 r. Ostateczny podział tych przepustek będzie jednak zależał od wyników tradycyjnych eliminacji.

















