Angel Rodado… w reprezentacji Polski?! Napastnik jest otwarty
BARTEK ZIOLKOWSKI / CYFRASPORT / NEWSPIX.PL / Al
Napastnik Wisły Kraków podczas rozmowy z WP Sportowymi Faktami został zapytany o potencjalne reprezentowanie przez niego Polski. 29-latek przyznał, że nie kontaktował się z nim PZPN, ale w razie czego byłby on otwarty na takie rozwiązanie.
Angel Rodado od lat jest liderem Wisły Kraków i jej zdecydowanie najlepszym zawodnikiem. Jego statystyki w pierwszej lidze robiły ogromne wrażenie: w 115 występach na zapleczu Ekstraklasy strzelił 73 gole i zanotował 12 asyst. Zastanawiano się, czy 29-latek zdoła przenieść taką dyspozycję na poziom najwyższej klasy rozgrywkowej, ale ostatnie mecze rozwiały wątpliwości. Mówimy po prostu o jednym z najlepszych snajperów w polskiej lidze.
Rodado to nowoczesny typ napastnika. Nie ma imponujących warunków fizycznych, ale jest bardzo mobilny i świetnie wyszkolony technicznie. Potrafi generować przewagę w różnych miejscach na boisku, jak i ciężko pracować w pressingu. A tak się składa, że reprezentacja Polski pod nieobecność Roberta Lewandowskiego akurat ma spore problemy z pozycją „dziewiątki”…
Angel Rodado w Biało-Czerwonych barwach?
Od jakiegoś czasu w niektórych kręgach luźno dyskutowano na temat możliwego reprezentowania Polski przez Angela Rodado. Teraz głos na ten temat zabrał sam zawodnik w rozmowie z Dawidem Górą na łamach WP Sportowych Faktów. Podkreślił, że słyszał o tym temacie i w razie czego byłby otwarty na takie rozwiązanie, jako że gra z orzełkiem na piersi byłaby dla niego zaszczytem.
— Słyszałem o tych dywagacjach. Czasem żartujemy z tego w szatni. Nawet rzuciłem do chłopaków z młodzieżowej kadry Polski, że kiedyś możemy zagrać razem! Widziałem przeróbki z moją twarzą w koszulce reprezentacji. Bardzo mnie to rozbawiło. Natomiast, powiedzmy sobie jasno, to nie jest sprawa, którą łatwo i szybko da się załatwić.
— Podejdźmy do tego poważnie. Jeśli kiedykolwiek miałbym to rozważyć, to tylko dlatego, że propozycja wynikałaby z mojej dobrej gry. Jeśli zostałbym w Polsce na dłużej, taka szansa zapewne mogłaby się pojawić. Nie jest to coś, o czym intensywnie myślę. Ale jeśli kiedykolwiek polska kadra będzie mnie potrzebować, to będę otwarty. Gra w polskiej koszulce byłaby dla mnie zaszczytem i wielkim powodem do dumy – kontynuował Angel Rodado.
— Czy dostałem choćby wstępne pytania od PZPN? Absolutnie nie. Widziałem tylko przerobione zdjęcia, co było bardzo zabawne. I tyle.

















