Boniek odczytał słowa Kuleszy ws. Urbana. „Jego pozycja jest bardzo słaba”
Fot. Konrad Swierad / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Cezary Kulesza potwierdził, że Jan Urban pozostanie selekcjonerem reprezentacji Polski przynajmniej do listopadowych meczów Ligi Narodów. Zbigniew Boniek na kanale „Meczyki” uważa jednak, że taki komunikat wcale nie powinien uspokajać szkoleniowca. Były prezes PZPN stwierdził wprost, że świadczy on o „bardzo słabej” pozycji Urbana.
Reprezentacja Polski w czterech meczach Ligi Narodów zdobyła tylko cztery punkty. Po porażce z Bośnią i Hercegowiną przyszłość Jana Urbana stanęła pod dużym znakiem zapytania. Szanse na zrealizowanie celu, jakim jest walka o Dywizję A, są w zasadzie iluzoryczne. Mimo tego, zmiany selekcjonera jeszcze nie będzie. Cezary Kulesza w rozmowie dla „Meczyków” potwierdził, że Urban pozostanie na stanowisku przynajmniej do listopadowych meczów Ligi Narodów.
Boniek: Pozycja Urbana jest bardzo słaba
Słowa prezesa PZPN skomentował jego poprzedni. Zbigniew Boniek uważa, że ta decyzja wcale nie wzmacnia pozycji Urbana, a wręcz ją osłabia. Jego kontrakt jest dłuższy niż do listopada, a przekaz Kuleszy wyraźnie oznacza, że najbliższe mecze zadecydują o losach selekcjonera.
– To świadczy o tym, że pozycja Urbana jest bardzo słaba. Janek ma kontrakt, nie ma w nim chyba punktu, że jest do listopada… Takie stwierdzenie prezesa na pewno osłabia pozycję trenera Urbana. (…) Co się stanie? Nie wiem. Najlepiej byłoby, gdyby prezes powiedział to w sposób konkretny. Brakuje mi jego medialnego wystąpienia – dywagował Boniek na kanale „Meczyki”.
W praktyce selekcjoner otrzymał gwarancję pracy tylko na dwa najbliższe spotkania. Kulesza nie powiedział, że Urban ma pełne zaufanie do końca kontraktu – zapowiedział kolejną ocenę już za kilka tygodni.
Urban mocno się naraził, co dalej?
Atmosfera wokół Urbana gęstniała w zasadzie z każdym dniem zgrupowania. Nie chodzi wyłącznie o wyniki, ale też selekcję, decyzje taktyczne czy wypowiedzi. Selekcjoner reprezentacji Polski wprost mówi o ograniczonym potencjale piłkarskim, choć nie jest to żadne wytłumaczenie dla porażek z Bośnią i Hercegowiną czy Szwecją.
Niewykluczone, że Urban straci pracę po listopadowych meczach Ligi Narodów. Co dalej? Głównym kandydatem dla Kuleszy ma być Jerzy Brzęczek, który wywalczył z kadrą U21 awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy.

















