Brzęczek skomentował awans na młodzieżowe Euro. „Piłkarski Bóg”
JAKUB PIASECKI / CYFRASPORT/NEWSPIX.PL
– Piłkarski Bóg wczoraj nas ostrzegł, pokazał, sprawdził, ale dzisiaj doszedł do wniosku, że w tych dziewięciu meczach zasłużyliśmy na awans – mówi Jerzy Brzęczek.
Polska U-21 wywalczyła awans na Euro U21, które w 2027 roku zostaną rozegrane w Albanii oraz Serbii. Choć piłkarze Jerzego Brzęczka zakończyli eliminacje w złym stylu, ulegając Włochom aż 2:6, ostatecznie mogli świętować sukces dzięki korzystnym rozstrzygnięciom w innych spotkaniach. Kluczowy okazał się brak wysokiego zwycięstwa Greków, którzy do ostatniej minuty walczyli o odebranie „Biało-Czerwonym” pozycji lidera w tabeli drużyn z drugich miejsc.
Selekcjoner Jerzy Brzęczek podkreśla, że wydarzenia ostatnich kilkudziesięciu godzin mogą być dla jego drużyny niezwykle wartościową lekcją.
– Te dwa dni dla nas wszystkich związanych z reprezentacją Polski do lat 21 – najpierw bolesna porażka we Włoszech, a teraz to, co wydarzyło się dzisiaj – to są ważne rzeczy dla rozwoju i tego, co się będzie działo w najbliższych tygodniach i miesiącach. Piłkarski Bóg wczoraj nas ostrzegł, pokazał, sprawdził, ale dzisiaj doszedł do wniosku, że w tych dziewięciu meczach zasłużyliśmy na awans. Ale też dał nam do myślenia i sygnał, żebyśmy wyciągnęli wnioski – powiedział selekcjoner reprezentacji Polski U-21.
Brzęczek osiągnął sukces, bo przeszedł imponującą przemianę, udowadniając niedowiarkom, że jest nie tylko znakomitym trenerem, ale również wartościowym człowiekiem, o czym pisał Jakub Kowalikowski.
















