Wayne Rooney o karze dla Manchesteru City. Zaskoczył!
Craig Mercer / Alamy Stock Photo
Wayne Rooney sprzeciwia się odbieraniu Manchesterowi City wywalczonych trofeów i przyznawaniu ich rywalom, nawet jeśli sam miałby na tym zyskać dodatkowe medale. Legendarna dziewiątka Czerwonych Diabłów zamiast weryfikacji historycznych wyników proponuje degradację Obywateli do najniższej klasy rozgrywkowej oraz surowe limity finansowe.
Wayne Rooney przeciwko odbieraniu tytułów
Wayne Rooney zabrał głos w sprawie potencjalnych sankcji dla Manchesteru City po uznaniu klubu winnym ponad stu naruszeń zasad finansowych Premier League. Legendarny napastnik Manchesteru United uważa, że pozbawianie The Citizens wywalczonych trofeów i przyznawanie ich rywalom z drugich miejsc nie byłoby właściwym rozwiązaniem, nawet jeśli oznaczałoby to dla niego dodatkowy medal za mistrzostwo Anglii.
„Szczerze mówiąc, nie czułbym się komfortowo, akceptując kolejny medal za mistrzostwo Premier League, ponieważ nie sądzę, abyśmy na to zasłużyli” – wyznał Rooney w podcaście Stick to United, cytowany przez „The Guardian”, nawiązując do sezonu 2011/12, w którym Czerwone Diabły przegrały tytuł różnicą bramek po trafieniu Sergio Agüero w ostatniej minucie.
„W tamtym sezonie nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, by wygrać ligę. Myślę o ich piłkarzach – robią wszystko, co w ich mocy, by zdobyć tytuł i w swoich umysłach tego dokonali. Gdyby to przydarzyło się mnie, gdyby nagle okazało się, że Manchester United robił to samo i odbierano by mi medale, byłbym absolutnie zdruzgotany” – dodał były reprezentant Anglii.
Degradacja do najniższej ligi
Mimo sprzeciwu wobec weryfikacji historycznych wyników, Rooney oczekuje zdecydowanych kroków ze strony władz, jeśli ostateczny werdykt zostanie podtrzymany po apelacji. Manchester City, który został uznany winnym między innymi w sprawie wartych 900 milionów funtów „fikcyjnych” kontraktów, nadal zaprzecza wszelkim nieprawidłowościom.
„Zesłałbym ich do najniższej możliwej ligi, a następnie nałożył ograniczenia dotyczące tego, ile pieniędzy mogą wydać przez kolejne trzy lub cztery sezony” – zaproponował Rooney. Głos w dyskusji zabrał również prezes La Ligi, Javier Tebas, który podczas szczytu w Londynie domagał się surowej kary dla mistrzów Anglii.
„Sprawa Manchesteru City ma implikacje w całej Europie. Powinna zostać wymierzona kara, która posłuży za przykład. Łamanie zasad przez ponad 10 lat jest bardzo poważne. Sankcja powinna być zatem surowa nie tylko po to, by stanowić przykład, ale dlatego, że reguły zostały złamane” – stwierdził Tebas.
Czytaj też: Manchester City na ustach całego świata. Gigant może zostać zdegradowany!

















