Farioli zdradził, co z Bednarkiem. Ważne wieści przed hitowym meczem Porto!
IMAGO/NEWSPIX.PL
Jan Bednarek jeszcze nie wie, czy będzie mógł zagrać w hitowym meczu z Benficą. Francesco Farioli zdradził, że reprezentant Polski odczuwa skutki bolesnego starcia.
Jan Bednarek walczy z czasem
Jan Bednarek nie dokończył wtorkowego starcia ze Sportingiem. Obrońca opuścił boisko już w pierwszej połowie. Wszystko przez pechowe zderzenie z Diogo Costą, czyli bramkarzem Porto. Jakby tego było mało, bez piłki zaatakował go Luis Suarez. Bednarek został trafiony łokciem w żebra.
Czytaj też: Trener Porto wściekły po kontuzji Bednarka. „To żenujące”
Stoper „Smoków” musiał przejść dodatkowe badania. Według nieoficjalnych informacji zmaga się z urazem żeber, który nie jest jednak poważny. Wszystko wskazuje na to, że 29-latek będzie mógł pomóc reprezentacji Polski w barażach o awans na Mistrzostwa Świata 2026. Okazuje się jednak, że jego występ w meczu z Benficą stoi pod znakiem zapytania. Podczas konferencji prasowej najnowsze informacje ws. Polaka przekazał Francesco Farioli.
– Dzisiaj po południu odbędzie się trening i zobaczymy, jak się czuje. Wczoraj nie trenował. Sytuacja jest poważna i jeśli zagra, będzie potrzebował silnego środka przeciwbólowego, ponieważ uderzenie było mocne. Bednarek jest zawodnikiem, który wyraźnie chce wziąć udział w meczu, jego kondycja fizyczna jest dobra, mimo że opuścił ostatnie dwa treningi. Ale oczywiście musimy sprawdzić, czy czuje się dobrze i czy jest w stanie wykonać wszystkie zadania z drużyną dzisiaj. W ciągu najbliższych kilku godzin będę musiał podjąć najlepszą decyzję – powiedział trener Porto cytowany przez portal „A Bola”.
Mecz Benfica – FC Porto rozpocznie się w niedzielę o godzinie 19:00. „Smoki” mają obecnie cztery punkty przewagi nad resztą stawki.

















