Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Ogromny zjazd byłej światowej gwiazdy. „Jest szansa na epizod w Ekstraklasie”

14.10.2026 | 10:09

Leroy Sane

ABACA/NEWSPIX.PL

Leroy Sane, niegdyś wielki gwiazdor Manchesteru City, Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec, zaliczył trudny do zrozumienia zjazd. Marcin Borzęcki ironizuje, że jak dalej tak pójdzie, to 30-latek wkrótce być może zawita do Ekstraklasy.

Stawiał pierwsze kroki w Schalke, które latem 2016 roku zainkasowało za niego aż 52 miliony euro. Leroya Sane wykupił wówczas Manchester City, a Pep Guardiola bardzo szybko zrobił z niego kluczową postać ofensywy. Niemiec zachwycał efektownymi dryblingami, fantastycznymi rajdami z piłką, czy kreatywnymi zagraniami. Po czterech latach, w trakcie których ugruntował swoją pozycję w światowym futbolu, skrzydłowy został zakupiony przez Bayern Monachium.

Tam również wygrał masę pucharów, choć w pewnym momencie zaczął się niepokojąco zmieniać. Stracił na dynamice i już nie miał takiego dryblingu. Irytował brakiem skuteczności i był jeźdźcem bez głowy. Dlatego też Bawarczycy rozstali się z nim latem 2025 roku, a sam zawodnik zawitał do ligi tureckiej, gdzie zgłosiło się po niego Galatasaray.

Leroy Sane nie zwojował Turcji

Zakładano, że być może łatwiejsza liga i status gwiazdy pozytywnie wpłyną na 30-latka. W pierwszym sezonie był zawodnikiem wyjściowego placu, który strzelił siedem goli i zanotował dziewięć asyst. Szału nie było, regres dalej był zauważalny, ale trudno było mówić o jakiejś tragedii. Ten zaczął się dopiero teraz.

Leroy Sane jest prawdopodobnie w najgorszej formie swojej kariery. W tym sezonie zagrał w każdym z dziewięciu spotkań, ale nie zdołał strzelić ani jednego gola, czy też zanotować choćby jednej asysty. Coraz częściej jest tylko rezerwowym wchodzącym na końcówki. Drastycznie stracił na wartości rynkowej i jest już wyceniany przez portal „Transfermarkt” na tylko 15 mln euro, choć kwestią czasu jest, aż jego wartość spadnie jeszcze bardziej. Marcin Borzęcki ironizuje, że jeżeli dalej kariera Niemca będzie szła w tym kierunku, to być może wkrótce zobaczymy go na polskich boiskach.

— Brawurowe wejście w sezon Leroya Sane. 30 lat na karku, tu jest jeszcze szansa na epizod w Ekstraklasie – napisał dziennikarz, zamieszczając dramatyczne statystyki skrzydłowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo