Piłkarz Manchesteru United mocno się odpalił! „Jak Lewandowski w Der Spiegel”
Lisandro Martinez FOT. ZUMA/NEWSPIX.PL
Lisandro Martinez ostro skrytykował władze Manchesteru United po porażce 0:2 z Atletico Madryt, obarczając dyrekcję winą za najgorszy start sezonu od 40 lat. Argentyński defensor wprost domaga się większych inwestycji w skład, wskazując na brak odpowiednich wzmocnień jako główne źródło kryzysu ekipy z Old Trafford.
Manchester United znowu rozczarowuje. W Premier League wygrał tylko jedno z sześciu spotkań i zajmuje dopiero 13. lokatę. Zawodzi też w Lidze Mistrzów, gdzie po zwycięstwie 4:0 z Sabahem, przegrał właśnie 0:2 z Atletico Madryt. Bramki Pablo Barriosa i Ademoli Lookmana przypieczętowały piąty z rzędu mecz bez zwycięstwa ekipy z Old Trafford, co stanowi najgorszy start sezonu Czerwonych Diabłów od 40 lat.
Po końcowym gwizdku na Riyadh Air Metropolitano głos zabrał Lisandro Martinez, który w bezpardonowy sposób skrytykował władze klubu za strategię kadrową po wywalczeniu awansu do europejskiej elity w ubiegłym roku. Argentyński obrońca nie gryzł się w język.
– W zeszłym sezonie rozegraliśmy fantastyczny sezon, a teraz oczekujemy więcej od góry, więcej zawodników do rywalizacji, ponieważ wiele zespołów również sprowadza wielu piłkarzy. Dziś wieczorem łatwo jest obwiniać trenera, łatwo mówić o piłkarzach, ale musimy przyjrzeć się także innym obszarom – dodał Martinez, wskazując wymownie w stronę trybuny honorowej, gdzie zasiadali Sir Jim Ratcliffe oraz Omar Berrada.
Martinez uderza w dyrekcję techniczną
Wicemistrz świata z reprezentacją Argentyny wprost domaga się większych nakładów na zespół, kierując swoje oczekiwania wobec konkretnych osób w hierarchii United.
– Oczekuję więcej inwestycji. Na 100 procent. Oczekuję więcej od naszego dyrektora technicznego, Jasona Wilcoxa. Muszę być szczery, jako zawodnicy musimy dawać z siebie więcej, ale ważne jest również to, aby budując silny skład, być gotowym na takie wieczory jak ten – kontynuował Martinez, nawiązując do braku realnej konkurencji w zespole.
W mediach szeroko komentuje się fakt, że mimo wydania 155 milionów funtów na trzech pomocników – Youriego Tielemansa, Carlosa Baleba i Andreya Santosa – klub nie sprowadził wsparcia dla napastnika Benjamina Sesko ani zmiennika dla Luke’a Shawa na lewą obronę. Martinez podkreślił, że ciągłe rotacje na stanowisku menedżera nie uzdrowią sytuacji.
– Nie można ciągle zmieniać, zmieniać i zmieniać menedżera. Co z innymi obszarami? Nie mogę powiedzieć nic więcej. W zeszłym sezonie zrobiliśmy wszystko, stworzyliśmy fundamenty pod niesamowity zespół – zakończył defensor.
Wypowiedź Martineza wywołała burzę wśród ekspertów. Wayne Rooney stwierdził, że takie słowa „rozbiją szatnię”, nazywając je brakiem szacunku wobec kolegów z drużyny. Obecny szkoleniowiec United, Michael Carrick, który niedawno podpisał stały, dwuletni kontrakt, przyjął dyplomatyczną postawę. Przyznał, że jeszcze nie widział całego wywiadu i złożył to na karb emocji pomeczowych, choć zapowiedział, że musi dowiedzieć się więcej o sprawie, zanim podejmie ewentualne kroki.
„Trochę vibe wywiadu Lewego dla Der Spiegel, gdy zarzucał władzom Bayernu, że nie potrafią sprowadzić do klubu topowych piłkarzy” – podsumował Krzysztof Marciniak z Canal +.
Wyniki wtorkowych meczów Ligi Mistrzów
Lens – Sporting 0:2 (0:1)
22′ Suarez, 74′ Doumbia
Sabah Baku – Slavia Praga 2:0 (0:0)
49′ Parris, 88′ Mickels
Arsenal – Lille 3:0 (0:0)
64′ Timber, 67′ Eze, 71′ Saka
Atletico Madryt – Manchester United 2:0 (1:0)
1′ Barrios, 79′ Lookman
Galatasaray – Barcelona 1:4 (1:1)
28′ Batrakov – 43′ Cancelo, 50′ Lopez, 53′ Gordon, 65′ Adeyemi
Inter Mediolan – Club Brugge 3:4 (1:1)
44′, 81′ Martinez, 90′ Bonny – 30′, 63′, 74′ Tresoldi, 87′ Vermant
RB Lipsk – PSV Eindhoven 1:0 (0:0)
75′ Gruda
Viking – Bayern Monachium 3:3 (2:0)
2′ Stensness, 38′ Christiansen, 90′ Haugen – 54′, 60′ Kane, 71′ Diaz
Villarreal – Napoli 3:1 (2:1)
23′ Mikautadze, 26′ Mourino, 86′ Oluwaseyi – 8′ Rrahmani

















