Trzy gwiazdy Lecha odejdą jednego lata? Rząsa nie wyklucza
fot. Michal Gaciarz / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Lech Poznań może w przyszłym roku pożegnać kilku kluczowych zawodników. Tomasz Rząsa przyznał, że Kolejorz nie będzie w stanie kolejnego lata zrezygnować z dużych transferów wychodzących. W rozmowie z WP SportoweFakty dyrektor sportowy nie wykluczył nawet, że Wojciech Mońka, Michał Gurgul i Antoni Kozubal opuszczą klub podczas jednego okna transferowego.
Lech Poznań zdecydował się podczas ostatniego okna transferowego utrzymać trzon zespołu Nielsa Frederiksena. Nie wynikało to jednak z braku zainteresowania zawodnikami. Klub otrzymał oferty między innymi za Wojciecha Mońkę, Michała Gurgula i Antoniego Kozubala. Za samego stopera zainteresowane zespoły z Niemiec, Holandii i Hiszpanii proponowały nieco mniej niż 10 milionów euro. Poznaniacy mogli również zarobić 5-6 milionów euro na Patriku Walemarku.
Lech może sprzedać trzech wychowanków. Rząsa nie wyklucza
Tomasz Rząsa został zapytany, czy latem 2027 roku Lech ponownie będzie mógł pozwolić sobie na zatrzymanie wszystkich kluczowych zawodników. Tym razem klub będzie działał inaczej.
– Nie, nie ma szans. Przyjdzie moment, że trzeba będzie spieniężyć naszych wychowanków, by mieć fundusze na dalszy rozwój klubu: poprawę infrastruktury, wzrost budżetu płacowego pierwszej drużyny czy wyższe kwoty transferowe.
Dyrektor sportowy mistrza Polski odpowiedział też wprost na pytanie o sprzedaż Mońki, Gurgula oraz Kozubala podczas jednego okienka, latem przyszłego roku. Lech nie wyklucza, że tak się stanie.
– Tego nie wiem. Będziemy rozpatrywać oferty. Dodam przy okazji, że nasza strategia jest taka, że przy sprzedaży zawodników patrzymy nie tylko na kwoty transferowe, ale również na gotowość naszego wychowanka do wyjazdu. Chcemy bowiem budować wizerunek Lecha w Europie jako klubu ze stemplem jakości. Zależy nam, by nasz wychowanek dał sobie radę za granicą, a nie wrócił do nas po trzech latach – przekazał Rząsa w wywiadzie dla „WP Sportowe Fakty”.
Wschodzące gwiazdy Lecha warte fortunę
Lech przygotowuje się tym samym do masowej sprzedaży. Z wcześniejszych zapowiedzi władz klubu wynika, że na sprzedaży Mońki chciałby pobić rekord całej Ekstraklasy. Na przestrzeni ostatnich miesięcy Gurgul też poczynił wielki postęp, dlatego poznaniacy powinni na nim solidnie zarobić.
Potwierdzają to wyceny młodych gwiazd Lecha na portalu „Transfermarkt”. Według tych danych Mońka jest obecnie najbardziej wartościowym piłkarzem Ekstraklasy z wyceną sięgającą 10 mln euro. W przypadku Gurgula jest to 7 mln euro, a Kozubala 6 mln euro.
Zobacz również: Mateusz Borek załamany Lechem Poznań. „Muszę przeprosić Puchacza”

















