„Temat klepnięty”. Mateusz Borek podał, kto będzie trenerem Rakowa Częstochowa
PAWEL PIOTROWSKI/400MM.PL/NEWSPIX.PL
Wszystko wskazuje na to, że kończy się saga związana z poszukiwaniem nowego trenera Rakowa Częstochowa. Mateusz Borek informuje, że zostanie nim Tomasz Kaczmarek.
Po zwolnieniu Dawida Kroczka stery Medalików tymczasowo przejął Dawid Szulczek. Była to jednak tylko opcja awaryjna, bo pion sportowy Rakowa Częstochowa intensywnie szukał na rynku nowego szkoleniowca.
— Mam informację, że po zwolnieniu Dawida Kroczka faworyt był jeden: Dawid Szwarga. Po Szwardze był Feio. Potem wiem, że osoby z klubu rozmawiały z niemieckimi trenerami: był Alexander Blessin, Daniel Bauer, Bo Henriksen – tu trzeba było zapłacić milion euro wykupu i dać dużą pensję. Stefan Kuntz też był grany. Oni chcieli się odciąć od DNA Marka Papszuna, od wszystkiego, w czym tkwią od lat – poinformował Rafał Gikiewicz podczas programu Kanału Sportowego.
Ostatecznie Medaliki rzeczywiście postawią na trenera nowego, niezwiązanego ze szkołą Marka Papszuna, choć będzie to szkoleniowiec polski, a nie zagraniczny. Marcin Borzęcki poinformował, że Raków zamierza wpłacić klauzulę Tomasza Kaczmarka z Radomiaka Radom. Teraz te wieści potwierdził także Mateusz Borek. — Słyszę, że temat klepnięty – podsumował dziennikarz.
Tomasz Kaczmarek na polskich boiskach prowadził najpierw Lechię Gdańsk, a od tego sezonu jest trenerem Radomiaka Radom. Był także asystentem Kosty Runjaicia w Pogoni Szczecin. Za granicą pracował jako pierwszy trener w Viktorii Koln, Stuttgarcie Kickers, Fortunie Koln i FC Den Bosch.
Ile Raków Częstochowa zapłaci za 41-letniego trenera? Według informacji Mateusza Borka mowa o 250 tysiącach euro.
















Goncalo Feio to byłby najlepszy wybór Rakowa na ten obecny kryzys. Szkoda że tak się nie stało. Podbieranie konkurencji trenera jest nieetyczne i jest skandalem