30 mln dla Śląska? Jagoda: To nic w porównaniu do budżetu Wrocławia
Antoni Dec / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Dotacja, jaką ma otrzymać Śląsk Wrocław od miasta, w dalszym ciągu jest żarliwym tematem w medialnej przestrzeni publicznej. Wojciech Jagoda zauważył, że rzeczone 30 milionów złotych jest zaledwie małym promilem budżetu Wrocławia na 2026 rok.
Głośno o dotacji dla Śląska Wrocław
Pod koniec stycznia pojawiły się informacje, że Śląsk Wrocław będzie mógł liczyć na dofinansowanie od miasta w wysokości 30 milionów złotych. Pieniądze te mają służyć zapobiegnięciu sytuacji, w której klub będzie popadał w coraz większe problemy finansowe.
Od tamtego czasu temat kolejnej dotacji dla Śląska jest nieustannie poruszany przez media, ale nie tylko. Wisła Kraków zapowiedziała, że zgłosi sprawę do europejskich organów, domagając się doprowadzenia do sprawiedliwości w zarządzaniu klubami piłkarskimi.
9 miliardów budżetu Wrocławia na ten rok
Wojciech Jagoda w niedzielnej Loży Piłkarskiej zauważył pewną kwestię, która może sprawić, że rzeczone 30 milionów złotych nie wydają się być zbyt dużą kwotą.
– Klub jest miejski, więc to jest jeden źle prowadzony biznes. Sprawdziłem, że budżet Wrocławia na 2026 rok to 9 miliardów złotych. Jak słyszymy o takiej kwocie, to 30 milionów brzmi już inaczej. Nie podoba mi się co robi miasto klubowi. Bardzo nietransparentnie to wygląda – powiedział.
Czytaj także: Wisła uderza w Śląsk. Królewski: To jest uderzenie w układy



















Bardzo dobrze, że bandyci nie są wpuszczani na stadiony,prezes Wisły Kraków jest niepoważnym człowiekiem zachowuje się jak smarkacz chory z urojeniami i zazdrości.