Rumun ocenił Ekstraklasę przed meczem z Polską. Nie szczędził pochwał
Lukasz Sobala / PressFocus/NEWSPIX.PL
Rumunia szykuje się do meczu z Polską w Lidze Narodów. Przed meczem głos zabrał Sergiu Hanca, a więc były zawodnik Cracovii. W rozmowie z portalem fanatik.ro zachwycał się poziomem Ekstraklasy.
Sergiu Hanca wprost o Ekstraklasie
Reprezentacja Rumunii przegrała pierwsze dwa mecze najnowszej edycji dywizji B Ligi Narodów. Teraz podopieczni słynnego Gheorghe Hagiego zmierzą się z Polską, która także zaliczyła falstart.
Przed tym spotkaniem Sergiu Hanca – którego polscy kibice znają z gry dla Cracovii – udzielił wywiadu portalowi fanatik.ro. Stwierdził, że pomiędzy ligą rumuńską a PKO BP Ekstraklasą jest przepaść.
– Nie jest duża, jest ogromna! Od ośrodków treningowych, logistyki, po prawa telewizyjne i pensje. Nie wspominając już o atmosferze – stadiony są wypełnione po brzegi, a intensywność, z jaką grają, jest niesamowita. Klub, do którego trafił Żeljko Kopić [trener Wieczystej Kraków – red.], wypłacał pensje w wysokości 10–15 000 euro w trzeciej i drugiej lidze. W naszym kraju to wysokie zarobki, dostępne tylko dla najlepszych zawodników z niektórych drużyn. Kiedy Widzew Łódź wprowadza do sprzedaży karnety sezonowe, wszystkie 15 000 sztuk wyprzedaje się w ciągu 30 minut, a klub wypłaca pensje w wysokości 1–2 milionów euro rocznie – powiedział 34-latek, który obecnie gra dla Petrolul Ploiesti.
Doświadczony piłkarz został też zapytany o to, dlaczego polscy piłkarze nie grają w lidze rumuńskiej. Jego odpowiedź nie pozostawiła złudzeń.
– Po co mieliby przyjeżdżać? Dla gorszych warunków i niższych pensji? Oni chcą się rozwijać i nigdy nie przyjechaliby do Rumunii. Polskie rozgrywki są bardzo rozwinięte i czułem się tam niesamowicie, to było rewelacyjne. Najwspanialsze doświadczenie w mojej karierze – podsumował.
Mecz Polska – Rumunia rozpocznie się 2 października (piątek) o godzinie 20:45.


















