Camilo Mena przemówił do kibiców Lechii. Tego się nie spodziewali!
PressFocus
Camilo Mena był kapitanem Lechii Gdańsk w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Po spotkaniu skierował zaskakujące słowa do kibiców.
Camilo Mena przemówił do kibiców
Camilo Mena miał odpowiedzialną funkcję w spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała (2:2). Kolumbijczyk przejął opaskę kapitańską. W poprzednim spotkaniu z Wartą Poznań (0:3) ten zaszczyt przypadł Iwanie Żelizko, ale Ukrainiec z różnych, raczej pozasportowych, względów nie wybrał się na mecz trzeciej kolejki I ligi. Trener Władysław Łupaszko musiał więc dokonać zmiany kapitana.
– Opaska teraz jest rotacyjna. Wybrałem kapitana na podstawie tego, kto był najlepszy na treningach w ostatnim tygodniu. Wszystko zależy od zaangażowania i poświęcenia dla drużyny – przyznał, cytowany przez portal trojmiasto.pl.
Mena w roli kapitana sprawdził się pierwszorzędnie. Przede wszystkim dzięki swojej aktywności na boisku. Ciągnął grę Lechii, stwarzał zagrożenie, siał popłoch w szeregach Podbeskidzia. Ukoronowaniem jego występu byłoby, gdyby trafił jeszcze do siatki.
Czytaj też: Lider Lechii poza kadrą meczową. „Będą grać ci, którzy chcą tu być”
„Do przodu Lechia Gdańsk”
W niedzielny wieczór Mena skierował zaskakujące słowa do kibiców Lechii.
– Zawsze będzie dla mnie zaszczytem nosić barwy tego pięknego klubu. Do przodu Lechia Gdańsk – napisał na platformie X.
Czemu zaskakujące? Dotychczasowa postawa liderów Lechii pozostawiała sporo do życzenia. Rifet Kapić już kilka razy mówił, że nie zagra dla drużyny z Gdańska, teraz do jego protestu dołączył być może Żelizko. Mena natomiast niestrudzenie walczy o punkty dla Biało-Zielonych i zamiast się obrażać, wzmacnia więzi z kibicami.

















