Głośny powrót do Ekstraklasy staje się faktem. Trener rzuci papierami?!
FOT. Kacper Pacocha / 400mm/NEWSPIX.PL
Rafał Jończyk informuje, że Octavian Moraru wraca do Radomiaka Radom, obejmując stanowisko dyrektora sportowego. Chwilę wcześniej Szymon Janczyk donosił, że John Carver zagroził odejściem, jeżeli Mołdawianin rzeczywiście dołączy do Zielonych.
Dawny znajomy ponownie w Radomiu
Ekipa z Radomia przygotowuje się do istotnej zmiany w swoich strukturach zarządzających. Według ustaleń Rafała Jończyka z serwisu Pod Gołębnikiem, funkcję dyrektora sportowego ma powtórnie objąć Octavian Moraru. Mołdawianin, choć formalnie wciąż pracuje dla rumuńskiego Oțelulu Galați, od pewnego czasu regularnie pojawiał się na meczach oraz zajęciach treningowych „Zielonych”, co zwiastowało jego powrót do polskiego klubu.
Perspektywa ponownego zatrudnienia Moraru spotkała się z ostrym sprzeciwem ze strony Johna Carvera. Szymon Janczyk z portalu Meczyki.pl informuje, że angielski szkoleniowiec nie zamierza akceptować takiej decyzji i przekazał Grzegorzowi Gilewskiemu, iż odejdzie z klubu, jeśli działacz zostanie przywrócony na stanowisko. Na ten moment sytuacja jest napięta, a menedżer otwarcie manifestuje brak możliwości podjęcia współpracy z mołdawskim funkcjonariuszem.
Radomski zespół znajduje się w trudnym położeniu, okupując dolne rejony tabeli Ekstraklasy i wyprzedzając jedynie dwie drużyny. Carver, który przejął stery po Rafale Grzybie pod koniec września, wciąż czeka na pierwsze punkty po dwóch przegranych starciach. Oficjalne ogłoszenie nowej roli Moraru może nastąpić jeszcze przed konfrontacją z Pogonią Szczecin, mimo że przedstawiciele Zielonych na razie dystansują się od informacji o stałym powrocie tego działacza do Polski. Pozostało czekać, jak zareaguje na to sam John Carver.

















