Szwarga chciał wrócić do Rakowa! Nawet jako trener Arki odwiedzał klub
Piotr Matusewicz / PressFocus/NEWSPIX.PL
Dawid Szwarga jest o krok od ponownego objęcia Rakowa Częstochowa. Jak informuje Kamil Głębocki, szkoleniowiec od dłuższego czasu bardzo chciał wrócić do klubu, z którym odnosił sukcesy. Jego przywiązanie do Medalików miało być tak duże, że interesował się funkcjonowaniem drużyny nawet podczas pracy w Arce Gdynia.
Raków Częstochowa w poniedziałek niespodziewanie zwolnił Tomasza Kaczmarka, który poprowadził drużynę w zaledwie pięciu spotkaniach. Mimo zwycięstwa nad Wieczystą Kraków, właściciel Michał Świerczewski postanowił niezwłocznie zakończyć tę współpracę. Marcin Borzęcki z Kanału Sportowego jako pierwszy poinformował o planowanym powrocie Dawida Szwargi. Wygląda na to, że poprowadzi on sobotnie spotkanie z Wisłą Kraków.
Szwarga chciał wrócić do Rakowa. Odwiedzał nawet obóz w Turcji
Nowe szczegóły w temacie prawdopodobnego powrotu Szwargi do Częstochowy dodaje Kamil Głębocki. Okazuje się, że 36-latek od dłuższego czasu liczył na ponowny angaż w Rakowie, gdzie wcześniej pracował jako asystent Marka Papszuna, a potem dostał szansę samodzielnego prowadzenia drużyny. Ten pomysł się nie powiódł, dlatego po jednym sezonie zdecydowano się na powrót Papszuna. Szwarga pozostał jeszcze w klubie, by następnie przejąć Arkę Gdynia. Od kilku miesięcy jest za to związany z GKS-em Katowice, gdzie pomaga Rafałowi Górakowi.
„Sam Szwarga bardzo tego chciał. Chodził na Raków nawet gdy nie był jego trenerem, doglądał na obozie w Turcji, gdy był trenerem Arki. W klubie panuje przekonanie, że szkoleniowiec nauczony doświadczeniem z Gdyni, wyeliminuje mankamenty z 1 kadencji.” – pisze Głębocki, zapowiadając powrót Szwargi.
Szwarga znów poprowadzi Raków. Chce poprawić wyniki pierwszej kadencji
Świerczewski po raz pierwszy postawił na Szwargę w 2023 roku, mianując go następcą Papszuna. Po obiecującym początku, okraszonym otarciem się o awans do Ligi Mistrzów, Raków stracił temperament i zakończył sezon w mizernym stylu. Do Częstochowy wrócił więc Papszun, a Szwarga znów dołączył do jego sztabu. W 2024 roku odszedł definitywnie, obejmując pierwszoligową wówczas Arkę Gdynia.
Szwarga ma pojawić się na piątkowej konferencji prasowej, a w sobotę poprowadzić Raków w wyjazdowym meczu z Wisłą Kraków. Sytuacja Medalików w tabeli jest krytyczna – zajmują ostatnie miejsce z dorobkiem zaledwie sześciu punktów.
Zobacz również: Dawid Szwarga podjął decyzję w sprawie swojego powrotu do Rakowa

















