Były trener Widzewa walczy o krajowe mistrzostwo. Jest o włos!
MIKOLAJ BARBANELL / ARENA AKCJI/NEWSPIX.PL
Były trener Widzewa Łódź, Żeljko Sopić, może niebawem zostać mistrzem Litwy. Jego Żalgiris Kowno pewnie mknie po tytuł.
Żeljko Sopić walczy o mistrzostwo Litwy
Żeljko Sopić kilkanaście miesięcy temu był nadzieją Widzewa Łódź. Związał się z RTS-em w połowie maraca ubiegłego roku, gdy do klubu wchodził Robert Dobrzycki. Chorwat dostał szansę pokierowania bogatym projektem, do którego latem dołączyło wielu piłkarzy za bajońskie sumy. Nie wytrzymał jednak presji właściciela – po sześciu kolejkach sezonu 2025-26 został zwolniony. Potem zaliczył jeszcze epizod w Osijeku, ale pracował tam przy mniejszej liczbie meczów niż w przypadku Widzewa (13 – Osijek. 15 – Widzew).
Pod koniec czerwca natomiast Sopić znowu udał się nad Morze Bałtyckie, a konkretnie na Litwę. Związał się z Żalgirisem Kowno. Rozgrywki w tym kraju trwają od lutego do listopada, więc zjawił się akurat w ich połowie. Gdy obejmował drużynę, ta znajdowała się dopiero na 4. miejscu w tabeli. Chorwat zdołał jednak tchnąć w zespół nowe siły i poprowadzić go aż na fotel lidera.
Obecnie Żalgiris plasuje się na pierwszym miejscu. Ponadto, ma cztery punkty przewagi nad drugim Żalgirisem Wilno, a do rozegrania jeszcze zaległy mecz. Do końca rozgrywek pozostały mu zaledwie trzy spotkania. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, Sopić za kilka tygodni zostanie mistrzem Litwy. To wszystko po nieco ponad 12 miesiącach od zwolnienia z Widzewa!
Czytaj też: Żeljko Sopić wypalił w kierunku… Pitbulla. ,,Musimy się przenieść przez jakiegoś „psa” czy kogoś”
















