Nowak i Kubiak to tylko początek. Slavia szuka kolejnych Polaków
fot. Kacper Staniec /NEWSPIX.PL
Slavia Praga sięgnęła tego lata po Wiktora Nowaka i Oskara Kubiaka. Teraz dołącza do niej polski skaut, który będzie odpowiadał za nasz rynek – informuje portal Meczyki.pl. Sebastian Gryglaszewski ma pomóc w poszukiwaniach kolejnych utalentowanych Polaków.
Slavia Praga sięgnęła tego lata po dwóch utalentowanych polskich zawodników – Wiktora Nowaka oraz Oskara Kubiaka. Za pierwszego zapłaciła Górnikowi Zabrze 2,4 mln euro, zaś na drugim Arka Gdynia zarobiła milion euro. Z perspektywy czasu transfer Nowaka może być uznawany za prawdziwą okazję, bowiem w krótkim czasie stał się liderem drużyny. Zadebiutował nawet w reprezentacji Polski, robiąc furorę i imponując Janowi Urbanowi.
Slavia dopiero się rozkręca. Pomoże były skaut Wisły
Dla Slavii polski kierunek stał się więc bardzo atrakcyjny. W najbliższej przyszłości będzie kontynuować jego ekspansję, a pomoże w tym Sebastian Gryglaszewski, do tej pory związany z Wisłą Kraków. Były już koordynator skautingu Białej Gwiazdy podpisał z czeskim gigantem umowę, o czym informuje portal Meczyki.pl. Do jego zadań należy oczywiście obserwacja polskiego rynku w poszukiwaniu utalentowanych i wyróżniających się zawodników, których można pozyskać za stosunkowo niewielkie pieniądze.
Obecnie łączeni ze Slavią są tacy zawodnicy, jak Rafał Adamski czy Szymon Włodarczyk. Latem klub z Pragi przyglądał się też Tomasowi Bobckowi, choć Lechia Gdańsk oczekiwała za niego zbyt dużych pieniędzy. Gryglaszewski ma poszukiwać przede wszystkim graczy, którzy będą odpowiadać pożądanym profilom.
Nowak robi furorę, Kubiak dopiero walczy o miejsce
Nowak wystartował w nowym otoczeniu znakomicie. W samej lidze ma już na koncie pięć bramek oraz asystę, a do tego zaliczył dwa występy w Lidze Mistrzów. Jego wycena po transferze i udanym początku wzrosła do pięciu milionów euro. Nie ulega wątpliwościom, że kolejne świetne mecze w Europie oraz reprezentacji Polski przybliżą go do następnego wielkiego transferu.
Kubiak zanotował falstart, łapiąc kontuzję jeszcze przed pierwszą kolejką. Później dochodził do siebie, a do regularnej gry wszedł dopiero we wrześniu. Oczywiście wystąpił przeciwko Lens i Sabah FK w Lidze Mistrzów, natomiast nie jest jeszcze pewniakiem do pierwszej jedenastki.
Zobacz również: Wiktor Nowak błyszczy w kadrze. Jan Urban wprost o debiutancie

















