Iwo Baraniewski poznał kolejnego rywala w UFC. Tak go ocenił!
Polsat Sport
Iwo Baraniewski zmierzy się z Billym Elekaną podczas czerwcowej gali UFC. W programie Kanału Sportowego „Oktagon Live” Polak wskazał mocne i słabe strony swojego przeciwnika.
Iwo Baraniewski zadowolony z ogłoszenia UFC
Iwo Baraniewski (8-0) ma za sobą fantastyczne wejście do UFC. W debiucie „Rudy” pokonał Ibo Aslana po szalonej walce. Następnie znokautował Austena Lane’a w niecałe 30 sekund. Organizacja postanowiła dać mu bonus za występ wieczoru.
Zawodnik porównywany do Jana Błachowicza szybko wróci do oktagonu. 6 czerwca w Las Vegas zmierzy się z Billym Elekaną (10-2). Amerykanin bardzo dobrze radzi sobie w parterze. Może pochwalić się wygranymi w starciach z Juniorem Tafą i Kevinem Christianem. Baraniewski zdaje sobie sprawę z tego, że poprzeczka idzie do góry.
– Jestem zadowolony, to kolejny poziom zawodnika w UFC. Ma serię trzech zwycięstw z rzędu. Przeczuwałem, że możemy się spotkać. Widziałem jego walkę z Ibo Aslanem, jak się przygotowywałem do starcia z Ibo. […] Na pewno będę musiał uważać na wpięcia zza pleców, bo widziałem, że wygrał dwie ostatnie walki przed poddanie. Trener mówił, że w stójce bije się mocno technicznie. Na razie zbieram informacje. Wiem, że jak dochodzi do klinczu, to mocno tracił siły, nie jest mobilny – zauważył.
Czytaj też:
- Iwo Baraniewski: Chcę zostać legendą UFC [WYWIAD]
- Iwo Baraniewski wspomina ostatnią walkę w UFC! „Nie spodziewałem się”















