“Gdyby Lech chciał podjąć pewne ryzyko…” Borek wskazał trenera dla Kolejorza
PATRYK PINDRAL / 400MM.PL/NEWSPIX.PL
Lech Poznań w czwartkowy wieczór przegrał z Bayerem Leverkusen 0:4. Czy ten mecz zachwieje posadą Nielsa Frederiksena? Pewnie nie, sam Mateusz Borek przyznał, że jest daleki od rozliczania trenera. Gdyby jednak Kolejorz chciał zaryzykować, dziennikarz wskazał ciekawego kandydata z Ekstraklasy.
Lech Poznań z kolejną bolesną lekcją w Europie
Lech Poznań w pierwszej kolejce Ligi Europy przegrał 0:4 z Crystal Palace. W drugiej serii gier takim samym wynikiem zakończyła się rywalizacja Kolejorza z Bayerem Leverkusen. Na razie chyba żaden kibic mistrza Polski nie bije na alarm, choć trudno powiedzieć, aby Niels Frederiksen zasłużył na jakieś pochwały po tych dwóch spotkaniach.
Ja dzisiaj nie będę krytykował trenera Frederiksena i go rozliczał, bo myślę, że po to zostawił go zarząd, by sięgnął po trzecie mistrzostwo. Adaś, żeby mieć jakiekolwiek szanse z Leverkusen, to musi się zgadzać wiele rzeczy: top forma dnia, odpowiedni mental, uwypuklenie swoich atutów… Ja nie będę dzisiaj podpowiadał Lechowi co do trenera: powiedziałem raz publicznie, że uważam, że jeżeli Lech Poznań chciałby podjąć pewne ryzyko, to jak patrzę jak gra w piłkę Piast Gliwice… Jak potrafi zamykać mecze, neutralizować atuty rywala, a uwypuklać swoje Daniel Myśliwiec, to mi się ten trener podoba. Nie wiem, czy jest na liście życzeń, bo może pójdą po większe nazwisko, z większym doświadczeniem
przyznał szczerze Mateusz Borek na antenie Kanału Sportowego.
Dzisiaj nie było widać jakiejś pomocy z ławki trenerskiej w stronę zawodników, ale nie jestem też za tym, by rozgrzeszać piłkarzy, bo jak popatrzysz na drużynę, to przychodzi Yegbe, jest doświadczony Pereira, jest dwóch młodych polskich obrońców, którzy aspirują do występów w reprezentacji Polski, jest pomocnik, który też aspiruje do kadry, jest reprezentant Szwecji, masz z przodu doświadczonego Ishaka… Musisz od tego zespołu wymagać znacznie więcej
dodał dziennikarz.
Jaki jest dalszy terminarz Lecha w Lidze Europy?
Dwie porażki nie kończą jednak przygody Lecha w europejskich pucharach. W najbliższych miesiącach Kolejorza w fazie ligowej LE zagra jeszcze z:
- Sunderlandem,
- Benfiką,
- Royale Union SG,
- Ferencvarosem,
- Torreense i
- OFI.
Czytaj też: Mateusz Borek po “wstydliwym” meczu Lecha. “Nie było co zbierać”
Więcej na antenie Kanału Sportowego!
















