Mateusz Borek po “wstydliwym” meczu Lecha. “Nie było co zbierać”
Antoni Dec / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Mateusz Borek skomentował porażkę Lecha Poznań z Bayerem Leverkusen (0:4). Dziennikarz Kanału Sportowego przyznał, że “nie było co zbierać”.
Mateusz Borek po meczu Lecha z Bayerem
Mateusz Borek z bliska obserwował mecz Lecha Poznań z Bayerem Leverkusen. Dobrze widział więc, jak mistrz Polski dostaje od rywala z Bundesligi cztery gole i kończy drugi mecz z rzędu w fazie ligowej Ligi Europy dotkliwą porażką. Na antenie Kanału Sportowego stanowczo podsumował występ Kolejorza.
Nie mam powodów do satysfakcji żadnych, bo to był wstydliwy mecz w wykonaniu Lecha Poznań. Mam minimum wymagań w stosunku do mistrza Polski, nawet w konfrontacji z takim rywalem jak Bayer Leverkusen. Przede wszystkim więcej należy się kibicom, bo stawili się tłumnie, wypełnili stadion, zapłacili sporo pieniędzy za bilety. Ci kibice dostali dzisiaj za mało
przyznał Mateusz Borek.
Nawet te zmiany są dla mnie symbolicznie. Choćby to zejście Walemarka, jedynego zawodnika, który dawał jakąkolwiek nadzieję w pierwszej połowie, było jasnym sygnałem: w niedzielę gram z Koroną Kielce i oszczędzam siły tego piłkarza, by mógł zagrać wypoczęty w lidze. Dzisiaj nie było co zbierać. Szybkość rozumienia tej gry, operowania piłką, koordynacja… najprostsze elementy. Bo ta duża piłka bardzo często zaczyna się właśnie od podstaw. Kiedyś Andrzej Strejlau, który komentował u nas to spotkanie, mawiał: podaj piłkę tak, jakbyś sam chciał ją otrzymać. Jak popatrzysz jak wyglądała gra podaniowa Leverkusen, to oprócz rozumienia tej całej gry, to każdy gra po ziemi, każdy podaje w ten sposób, by ta piłka była łatwa dla kolegi
dodał dziennikarz.
Po dwóch porażkach Lech ma na koncie zero punktów. Ponadto, stracił aż osiem bramek i nie zdobył do tej pory ani jednej. Liczby nie napawają optymizmem przed kolejnymi spotkaniami na arenie międzynarodowej.
Jaki jest dalszy terminarz Lecha w Lidze Europy?
Dwie porażki nie kończą jednak przygody Lecha w europejskich pucharach. W najbliższych miesiącach Kolejorza w fazie ligowej LE zagra jeszcze z:
- Sunderlandem,
- Benfiką,
- Royale Union SG,
- Ferencvarosem,
- Torreense i
- OFI.
Więcej na antenie Kanału Sportowego!

















