Artur Wichniarek o decyzji trenera Lecha. Piłkarz odsunięty za spóźnienie
Kanał Sportowy
Artur Wichniarek skomentował głośną aferę w Lechu Poznań. Trener Niels Frederiksen ukarał Pablo Rodrigueza za spóźnienie poprzez odsunięcie go od składu.
Artur Wichniarek o decyzji trenera Lecha Poznań
Artur Wichniarek skomentował decyzję trenera Lecha Poznań. Niels Frederiksen odsunął od wyjściowego składu na mecz z Bayerem Leverkusen Pablo Rodrigueza. Hiszpan ponoć spóźnił się na wtorkową odprawę. Nie był to jednak pierwszy raz, gdy miewał problemy z punktualnością. Szkoleniowiec Kolejorza postanowił więc wyciągnąć konsekwencje wobec swojego podopiecznego. W czwartkowym spotkaniu w fazie ligowej Ligi Europy Rodrigueza ma więc zabraknąć w wyjściowym składzie Lecha.
Na antenie Kanału Sportowego Wichniarek ujawnił, co myśli o całej sytuacji. Przypomniał sobie, jaka kara czekałaby go za spóźnienie w niemieckim klubie.
Zawsze jest regulamin szatni, byłaby wysoka kara finansowa. Musiałbym mieć pretensje do samego siebie. Pytanie, w jakich okolicznościach ktoś się spóźnia – gdybym się zaciął w windzie, trener pewnie by mi to wybaczył. Łukasz Skorupski też został zdegradowany do roli rezerwowego, gdy spóźnił się na odprawę. To, co zrobił Niels Frederiksen, nie jest więc odosobnionym przypadkiem.
przyznał na antenie KS.
Jak Kolejorz poradzi sobie od pierwszej minuty w starciu z Bayerem Leverkusen bez wsparcia Rodrigueza? Czy Hiszpan w ogóle pojawi się na murawie? Jeśli tak, jaka będzie jego mowa ciała? Ponoć po decyzji Frederiksena był bardzo zły i czuł się niesprawiedliwie potraktowany. Miał nawet usunąć wszystkie zdjęcia z Lechem ze swojego konta na Instagramie.
Czytaj też: Lech Poznań był zadziwiony tą ofertą. Teraz piłkarz zderza się ze ścianą
Więcej na antenie Kanału Sportowego!

















