Zaskakujący transfer Artura Jędrzejczyka? Rozmowy ruszyły
Konrad Swierad / Alamy
Artur Jędrzejczyk zakończył pod koniec sierpnia karierę, ale może teraz zaskoczyć transferem. Maciej Makuszewski zdradził na antenie Kanału Sportowego, że o legendę Legii Warszawa zabiega Mazur Radzymin.
Artur Jędrzejczyk napisał niesamowitą historię w polskim futbolu. 41-krotny reprezentant kraju przez lata był ostoją i fundamentem Legii Warszawa, z którą wygrał sześć mistrzostw krajowych i siedem Pucharów Polski. W stołecznym klubie dobił do 417 występów, w których strzelił 11 goli i zanotował 15 asyst. W sierpniu tego roku zakończył karierę, symbolicznie wychodząc w pierwszym składzie i szybko schodząc z boiska w starciu szóstej kolejki Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław.
38-latek miał odpocząć od futbolu, przynajmniej w roli zawodnika, ale bardzo możliwe, że wkrótce wróci do gry. Choć już oczywiście na znacznie niższym poziomie. O zakontraktowanie 38-latka zabiega Mazur Radzymin, klub z warszawskiej ligi okręgowej. To drużyna, w której do niedawna występował Jakub Rzeźniczak i w której gra Maciej Makuszewski. Jej dyrektorem jest Kuba Grabowski, znany jako Quebonafide.
Czytaj również: Legia stanowczo odpowiada na zarzuty Królewskiego. Ma dowody
O szczegółach opowiedział Maciej Makuszewski na antenie Kanału Sportowego. – Nie wiem, czy mogę powiedzieć, żeby nie spalić tematu, ale może będzie albo nie. Wiem, że Artura Jędrzejczyka bardzo byśmy chcieli zobaczyć w Mazurze Radzymin. Artur ma już chyba tyle pieniędzy, że nie byłby drogi. Może nawet na „dyszce” zagrać. Jakby chciał, to ja pójdę na skrzydło i on tam zagra – zdradził Maciej Makuszewski.

















