Tak zachował się piłkarz Lecha. “To totalna piaskownica”
Przemyslaw Szyszka / PressFocus /NEWSPIX.PL
Nie milkną echa po decyzji Nielsa Frederiksena o odsunięciu od wyjściowego składu Pablo Rodrigueza za jego spóźnienie. Na antenie Kanału Sportowego wywiązała się poważna dyskusja na ten temat.
Pablo Rodriguez odsunięty od składu Lecha
W czwartkowy wieczór Lech Poznań zmierzy się z Bayerem Leverkusen w fazie ligowej Ligi Europy. Od pierwszej minuty Kolejorzowi nie pomoże jednak Pablo Rodriguez. Hiszpan został odsunięty od wyjściowej jedenastki przez trenera Nielsa Frederiksena. Hiszpan ponoć spóźnił się na wtorkową odprawę. Nie był to jednak pierwszy raz, gdy miewał problemy z punktualnością. Szkoleniowiec Kolejorza postanowił więc wyciągnąć poważne konsekwencje wobec swojego podopiecznego.
Jak Kolejorz poradzi sobie od pierwszej minuty w starciu z Bayerem Leverkusen bez wsparcia Rodrigueza? Czy Hiszpan w ogóle pojawi się na murawie? Jeśli tak, jaka będzie jego mowa ciała? Ponoć po decyzji Frederiksena był bardzo zły i czuł się niesprawiedliwie potraktowany. Miał nawet usunąć wszystkie zdjęcia z Lechem ze swojego konta na Instagramie.
„Totalna piaskownica”
Na antenie Kanału Sportowego wywiązała się gorączkowa dyskusja nad tym, jak zachował się w tej sytuacji Rodriguez. Zdaniem Marcina Borzęckiego, obrażenie się na trenera to nieodpowiednia postawa.
– Jakby Rodriguez miał się obrażać za to, że został posadzony na ławce przez spóźnienie, to jakaś totalna piaskownica – powiedział Borzęcki.
– To nie jest piaskownica! Ja też się obrażałem, szedłem do trenera i pytałem, po co kupił zawodnika? (…) Szatnia piłkarska jest dziwnym tworem i tam się dzieją różne rzeczy. Faktycznie ten system kar, on jest, ale masz go głęboko gdzieś – odpowiedział mu Artur Wichniarek.
Czytaj też: Artur Wichniarek o decyzji trenera Lecha. Piłkarz odsunięty za spóźnienie
Więcej na antenie Kanału Sportowego!

















