Wichniarek: Jan Urban dał sygnał, że będziemy zmieniać system
Kanał Sportowy
Tymoteusz Puchacz po dłuższej nieobecności wrócił do reprezentacji Polski. Artur Wichniarek twierdzi, że tym ruchem Jan Urban sugeruje plan zmiany formacji.
Powołanie Puchacza sygnałem do zmiany formacji
Reprezentacja Polski w ostatnich latach cierpiała na brak jakościowego lewego obrońcy. Skutkiem tego była zmiana formacji na trójkę stoperów oraz wahadłowych. Wśród kibiców panuje przekonanie, że Biało-Czerwoni powinni wrócić do gry z czwórką defensorów i postawić na większą liczbę zawodników ofensywnych.
W piątek Jan Urban ogłosił powołania na najbliższe zgrupowanie. Po dłuższej nieobecności do kadry wrócił Tymoteusz Puchacz, który występuje w tym sezonie w Lidze Mistrzów. Artur Wichniarek uważa, że powołanie Puchacza jest konkretnym sygnałem od selekcjonera. Podczas meczów Ligi Narodów może pokusić się o zmianę formacji i grę czwórką z tyłu.
Janek Urban, jeżeli powołuje Puchacza, czyli typowego lewego obrońcę, to jest sygnał, że będziemy mieli być może zmianę systemu. I teraz jest pytanie, czy przejdzie na 1-4-4-2, czy na 1-4-5-1. Bo jeżeli będziesz miał i będziesz chciał grać kreatywną linią drugą, to wtedy grasz jednym napastnikiem, a tu masz ich czterech. Na pewno będzie zaczynał Lewy, bo przyjeżdża w dobrej dyspozycji czysto piłkarskiej, ale też i fizycznej już pomału na te mecze.(…) Być może w tej układance, w tym momencie, dopóki jest Lewy, selekcjoner nie potrzebuje Czubaka, który jest też takim target manem. Okej, jest też w miarę rozbiegany i też szuka piłki wokół pola karnego, ale bardziej rozpatrujemy go w kategoriach target mana, zawodnika mającego być i szukać swojej piłki w szesnastce
analizował Wichniarek w naszym programie.

















