Ich pominął Jan Urban. Oto najwięksi nieobecni!
Pietuszewski chce pobić rekord! FOT. Mikolaj Barbanell / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Reprezentacja Polski ma przed sobą cztery mecze Ligi Narodów. Jan Urban ogłosił już powołania. Oto najwięksi nieobecni!
Reprezentacja Polski zagra w Lidze Narodów podczas nadchodzącego zgrupowania dwa mecze z Bośnią i Hercegowiną oraz ze Szwecją i Rumunią. W piątkowy poranek Jan Urban ogłosił nazwiska powołanych do kadry. Kogo zabrakło na tej liście? Oto najwięksi nieobecni!
Oskar Pietuszewski (FC Porto)
Na liście zabrakło młodego Oskara Pietuszewskiego, ale jest to spowodowane względami zdrowotnymi. W tym sezonie pomocnik mierzył się z kontuzją mięśniową, stracił nieco ponad dwa miesiące z powodu urazu. Już kilka dni temu stało się jasne, że Pietuszewskiego zabraknie na zgrupowaniu. Jan Urban nie chce bowiem ryzykować.
– Oskar Pietuszewski nadal nie jest w pełni zdrowy, w Porto na niego chuchają i dmuchają. My nie będziemy chcieli ryzykować zdrowia Oskara – mówił na antenie TVP Sport selekcjoner.
Marcel Reguła (Zagłębie Lubin)
Wielki talent Zagłębia Lubin został w Ekstraklasie, nie został sprzedany. W tym sezonie jest kluczową postacią zespołu Leszka Ojrzyńskiego i jedną z najbardziej wyróżniających się gwiazd polskiej ligi.
19-latek w ośmiu meczach strzelił dwie bramki, jest prawdziwym liderem „Miedziowych”. Nie doczekał się jednak powołania od Jana Urbana.
Bartosz Mazurek (Salzburg)
Mazurek przeniósł się z Jagiellonii do Salzburga i był ten transfer strzałem w dziesiątkę. W czwartek zagrał w Lidze Europy z Levskim Sofia i został najlepszym zawodnikiem meczu! W ostatnich tygodniach błyszczy w lidze austriackiej.
– Dwa lub trzy lata i Mazurek pójdzie do dużego klubu. Panie Janku, myślimy i rozważamy Bartosza Mazurka naprawdę – mówił kilka dni temu na naszej antenie Mateusz Borek. Ostatecznie Mazurek powołania się nie doczekał.
Karol Czubak (Motor Lublin)
Napastnik w tym sezonie strzelił w Ekstraklasie pięć bramek, jest liderem Motoru. Biorąc pod uwagę problemy kadry na pozycji napastnika można było spodziewać się jego powołania. Jan Urban już wyjaśnił brak zawodnika Motoru.
– Uważam, że mimo wszystko wymagania w reprezentacji są większe niż w Ekstraklasie i miałby problemy. Obym się pomylił, oby strzelał jak najwięcej i może znów zostanie powołany. Dostał w nagrodę debiut w czerwcu, co było bardzo ważnym dniem dla niego – przekazał.
Łukasz Skorupski (Bolonia)
Kolejny raz na liście zabrakło Łukasza Skorupskiego. Ostatni raz w narodowych barwach zagrał w październiku zeszłego roku. Jan Urban zdecydował się jednak powołać tylko trzech bramkarzy – Kamila Grabarę, Marcina Bułkę i Mateusza Kochalskiego. Zabrakło też Bartłomieja Drągowskiego.
Michał Gurgul (Lech Poznań)
W kontekście reprezentacji Polski wiele mówiło się też o Michale Gurgulu. – Michał Gurgul to dokładnie taki lewy obrońca, jakiego potrzebujemy sprawdzić w kadrze, by zerwać z narracją o braku ludzi do innego systemu. Przede wszystkim odpowiedzialny w obronie, mądry, rozważny, ale też coraz lepszy do przodu i jeszcze dający możliwość rozegrania na trójkę – napisał na platformie X dziennikarz Kanału Sportowego jakiś czasu temu Marcin Borzęcki.
Gurgul jest ważną postacią Lecha, ale na powołanie nie zapracował.

















