Zidane wprowadza nowe porządki w kadrze Francji. Koniec z „pokazami mody” na zgrupowaniach
Dave Winter/FEP/Icon Sport
Zinedine Zidane wprowadza nowe porządki w reprezentacji Francji i kończy z medialną rewią mody podczas przyjazdów kadrowiczów do bazy w Clairefontaine. Legendarny szkoleniowiec ogranicza dostęp fotoreporterów do ośrodka, by od pierwszej minuty zgrupowania skupić uwagę Trójkolorowych wyłącznie na obowiązkach sportowych.
Koniec modowych pokazów w Clairefontaine
Zinedine Zidane, nowy selekcjoner reprezentacji Francji, wprowadza pierwsze zmiany w funkcjonowaniu drużyny narodowej. Legendarny szkoleniowiec postanowił ukrócić medialne widowisko, w jakie w ostatnich latach zamieniły się przyjazdy „Trójkolorowych” na zgrupowania w ośrodku szkoleniowym w Clairefontaine.
Jak informuje „L’Equipe”, od najbliższego zgrupowania dziennikarze, fotografowie i operatorzy nie będą już mogli oczekiwać na zawodników bezpośrednio przed wejściem do bazy. Dotychczasowe przyjazdy kadrowiczów były istotnym wydarzeniem medialnym, angażującym grupę około 20 fotoreporterów. Piłkarze prezentowali tam efektowne stylizacje, które generowały milionowe zasięgi w mediach społecznościowych i były szeroko komentowane w programach telewizyjnych. Szczególną uwagę przyciągał regularnie Jules Kounde, znany z odważnego podejścia do mody, a federacja przygotowywała dla graczy nawet specjalny niebieski dywan.
Zinedine Zidane podkreśla jednak, że jego decyzja nie jest próbą ingerencji w styl ubierania się podopiecznych. Podczas konferencji prasowej po ogłoszeniu pierwszych powołań nowy selekcjoner został zapytany, czy zmiany mają wymusić na graczach większą skromność.
– Nie wysyłam żadnego sygnału dotyczącego skromności. Każdy może przyjechać tak, jak chce – odpowiedział stanowczo Zidane.
Czytaj także: Bardzo emocjonalny wpis Królewskiego. Przeprasza w nim kibiców Śląska Wrocław
Zidane wyjaśnia powód zmian
Szkoleniowiec wyjaśnił, że jego priorytetem jest zmiana atmosfery panującej w ośrodku i skupienie się na obowiązkach kadrowych od pierwszej minuty zgrupowania.
– Clairefontaine to Clairefontaine. Kiedy już tam docieramy, nie ma potrzeby robić z tego całego przedstawienia. Zawodnicy będą przyjeżdżać tak, jak chcą, a później wewnątrz będziemy już we własnym gronie – dodał trener reprezentacji Francji.
Ograniczenia dla zewnętrznych redakcji nie oznaczają całkowitego braku relacji z przyjazdów gwiazd. Według ustaleń mediów, dostęp do zawodników w tym momencie będą mieli wyłącznie fotografowie i operatorzy zatrudnieni przez Francuską Federację Piłkarską. To federacja będzie odpowiedzialna za dystrybucję materiałów do zainteresowanych redakcji. Nowy selekcjoner chce w ten sposób przywrócić zgrupowaniom bardziej zamknięty charakter i położyć większy nacisk na sprawy czysto sportowe.
Czytaj także: W ten sposób klub Ekstraklasy pożegnał trenera. „Nikt mi nie powiedział nawet 'dziękuję’”

















