To on będzie sensacyjnym debiutantem w meczu z Bośnią i Hercegowiną?
Kai Taller / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Jan Urban na konferencji prasowej przed meczem z Bośnią i Hercegowiną zapowiedział przynajmniej jedną niespodziankę w składzie. Adam Sławiński sugeruje, że selekcjoner może mieć na myśli Wiktora Nowaka.
W piątek o godzinie 20:45 reprezentacja Polski zainauguruje rywalizację w Lidze Narodów domowym meczem z Bośnią i Hercegowiną. Jan Urban na przedmeczowej konferencji prasowej został zapytany przez dziennikarzy, czy planuje dokonać wielu zmian w składzie. Selekcjoner zapowiedział, że jego zdaniem opinia publiczna „będzie zaskoczona jednym czy drugim zawodnikiem”. Dodał, że „będzie o czym rozmawiać”.
Ruszyły dyskusje kogo konkretnie Jan Urban mógł mieć na myśli. Według Adama Sławińskiego selekcjoner może zdecydować się wystawić Wiktora Nowaka.
— Wydaje mi się, że jeżeli mówimy o zaskoczeniu to najprędzej chyba byłby to Wiktor Nowak. Nie wiem, czy Kacpra Potulskiego w pierwszym składzie możemy traktować jako zaskoczenie, bo dzisiaj biorąc pod uwagę liczbę powołanych zawodników na pozycję obrońcy, czy też dyspozycje naszych obrońców, no to myślę, że byłby to naturalny ruch – mówił dziennikarz podczas programu Kanału Sportowego.
Wiktor Nowak to 22-letni środkowy pomocnik, który w tegorocznym letnim okienku transferowym zasilił szeregi Slavii Praga. Wszedł z drzwiami i futryną do nowego otoczenia, bo w dziewięciu meczach czeskiej ekstraklasy strzelił pięć goli i zanotował jedną asystę. Ma potężne warunki fizyczne (mierzy 1,87 metra) i jest bardzo wybiegany. Do tej pory grał jedynie w młodzieżowych reprezentacjach narodowych: to jego pierwsze powołanie do seniorskiej kadry. Portal „Transfermarkt” wycenia go na 5 mln euro.


















