Radomiak ma jasny kierunek. To tam szuka nowego trenera
PAWEL PIOTROWSKI/400MM.PL/NEWSPIX.PL
Szymon Janczyk z Weszło przekazał niedawno, że właściciel Radomiaka wybrał się do Portugalii na spotkania z różnymi agentami i przedstawicielami klubów w kontekście poszukiwań nowego trenera. Doniesienia te potwierdza Marcin Borzęcki z Kanału Sportowego.
Radomiak Radom stracił trenera po tym, jak Raków Częstochowa zdecydował się „wykupić” Tomasza Kaczmarka. Młody szkoleniowiec miał zapisaną w umowę klauzulę odstępnego i Medaliki postanowiły ją aktywować w związku z wcześniejszym zwolnieniem Dawida Kroczka. Dlaczego Częstochowianie wybrali akurat go? Zdaniem pionu sportowego Rakowa Kaczmarek łączy w sobie myśl zagraniczną (jako że pracował między innymi w Holandii i Niemczech), jak i doświadczenie z Ekstraklasy (gdzie prowadził Lechię Gdańsk i właśnie Radomiaka).
Ale wracając do radomskiego klubu: tymczasowo Kaczmarka zastąpił Rafał Grzyb, ale jego pierwsze dwa mecze w tej roli okazały się nieudane. Przegrał najpierw z Piastem Gliwice, a potem sromotnie z Lechem Poznań. W kuluarach bardzo jasno mówi się o tym, że jego dni w roli pierwszego szkoleniowca Radomiaka są już policzone, a znalezienie jego następcy to tylko kwestia czasu.
Kto może nim zostać? Do tej pory wydawało się, że faworytem jest John Carver, były trener Lechii Gdańsk. Marcin Borzęcki potwierdza natomiast wcześniejsze doniesienia, że właściciel Radomiaka Radom udał się do Portugalii, by analizować również i tamtejszy rynek trenerów.
Niezależnie kto obejmie Zielonych, będzie miał trudne zadanie. Po zakończeniu przerwy reprezentacyjnej Radomiaka czekają mecze z Motorem Lublin, Wisłą Płock i Pogonią Szczecin. Zaś w 1/16 finału Pucharu Polski zagrają na wyjeździe z Avią Świdnik.


















